Reklama

Pamięć o wileńskich kapłanach

2018-05-02 09:46

Ks. Robert Gołębiowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 18/2018, str. IV

Archiwum Stowarzyszenia Kresy Wschodnie – Dziedzictwo i Pamięć
Tablicę z nazwiskami zamordowanych kapłanów poświęcił bp Henryk Wejman

Losy społeczności polskiej mieszkającej na wschodnich Kresach Rzeczypospolitej szczególnie w latach II wojny światowej stanowią jedną z najbardziej tragicznych kart historii narodu polskiego. Wysiedlenia i wywózki na Syberię i do Kazachstanu, tragedia Wołynia, a w końcowym okresie wojny i tuż po jej zakończeniu walka z nacjonalizmem ukraińskim, to tylko najbardziej znane spośród tych wydarzeń. W tym kontekście historia tego czasu w Wilnie i na Wileńszczyźnie pozostaje nieco zapomniana. A również tam miały miejsce tragiczne dla losów polskich mieszkańców wydarzenia. Dotyczyły one szczególnie duchowieństwa. Pamięć o tamtych wydarzeniach na trwałe pozostanie w Nowogardzie, gdzie 13 kwietnia uroczyście odsłonięto i poświęcono tablicę upamiętniającą kapłanów, którzy zginęli w czasie II wojny światowej na terenie archidiecezji wileńskiej.

Od początku 1940 r. nastąpiły wywózki ludności polskiej w głąb terytorium ZSRR. Niezwykle bolesnym wspomnieniem czasów II wojny światowej była eksterminacja polskiego duchowieństwa. Zarówno Niemcy, jak i kolaborująca z nimi część społeczności litewskiej wiedziały doskonale, że polscy duchowni stanowią ogromne wsparcie moralne, intelektualne i organizacyjne dla Polaków z Litwy. Dlatego okupant zdawał sobie sprawę, że uderzenie w tę grupę społeczną może w zdecydowany sposób osłabić polskiego ducha. Wszelkimi sposobami starali się więc walczyć z każdym przejawem polskości w kościołach. Tym sposobem polskiego kleru również nie ominęły cierpienia, a największe doświadczenie dotknęło wileńskie duchowieństwo. 3 marca 1942 r. zostali uwięzieni profesorowie i klerycy wileńskiego Wyższego Seminarium Duchownego. W jednym dniu uwięziono 81 kleryków, 15 profesorów i 14 księży z Wilna. Więzienie Łukiszki zapełniło się w całości duchownymi. Z kolei pod koniec marca uwięziono ok. 60 zakonników i ponad 220 sióstr zakonnych. To najtrudniejszy okres dla duchowieństwa i wiernych Wilna. Z Wilna został wywieziony także abp Romuald Jałbrzykowski wraz z kanclerzem Kurii Adamem Sawickim do Mariampola i tam byli internowani do końca okupacji niemieckiej. W latach 1941-44 szereg kapłanów przeszło przez ciężkie doświadczenia więzień i obozów. Księży aresztowano jako zakładników ze względu na zajmowane przez nich stanowisko społeczne, a także przy okazji akcji pacyfikacyjnych. Aby uniknąć aresztowania lub śmierci, wielu kapłanów musiało się ukrywać. Zajęto wiele budynków parafialnych: plebanie, domy katolickie, budynki gospodarcze. Świątynie na razie pozostawiono w spokoju, lecz przez nałożenie wysokich podatków dążono do odebrania i tej własności kościelnej. Utrzymanie w posiadaniu kościołów nastręczało wiele trudu i wymagało dużej ofiarności parafian.

Reklama

Miejscem kultywowania wiecznej pamięci o całokształcie trudnych dziejów rubieży Rzeczypospolitej i gehenny milionów Polaków jest od lat sanktuarium św. Rafała Kalinowskiego w Nowogardzie oraz charyzmatyczna postać ks. kan. Kazimierza Łukjaniuka – kustosza oraz kapelana Sybiraków, Wołyniaków i AK.

To właśnie w Nowogardzie miała miejsce uroczysta Msza św. koncelebrowana przez bp. prof. Henryka Wejmana razem z wieloma kapłanami w intencji Sybiraków i duchownych zamordowanych w czasie II wojny światowej na terenie archidiecezji wileńskiej. Po Mszy św. Ksiądz Biskup poświęcił tablicę, kolejny element kresowy w świątyni, dedykowaną księżom, którzy zginęli w czasie wojny, a pełnili posługę kapłańską w rozległej wówczas archidiecezji wileńskiej. Na tablicy widnieją imiona i nazwiska 120 duchownych, a fundatorami tablicy jest rodzina państwa Łozowskich – Sybiraków, którzy zostali zesłani na Syberię w 1949 r. z Wileńszczyzny i dzięki Opatrzności Bożej całą rodziną powrócili do kraju w 1956 r. Wielce wymowną inskrypcją na tej tablicy są słowa: „Krew Męczenników jest zasiewem Chrystusowym”. Będą one przypominały męczeństwo polskich księży, ich świadectwo wiary, a zarazem będą stanowiły zachętę do modlitwy o trwały pokój i uszanowanie ludzkiego życia.

Tagi:
tablica pamiątkowa kapłani Nowogard Wileńszczyzna

Nie żyje pieśniarz Roman Kołakowski

2019-01-23 14:15

Redakcja Tygodnika Katolickiego

Marian Florek

Roman Kołakowski był wybitnym przedstawicielem polskiej piosenki, jej poetyckiego nurtu.

Jak podają źródła biograficzne artysty (Wikipedia), urodził się 8 czerwca 1957 we Wrocławiu, zm. 22 stycznia 2019 w Warszawie. Komponował, pisał poezję, tłumaczył, śpiewał i grał na gitarze, reżyserował wielkie widowiska plenerowe i sztuki teatralne, w tym musicale, do których równiez tworzył piosenki.

Zobacz także: Nie żyje Roman Kołakowski

Zaczął śpiewać będąc jeszcze w szkole średniej. W 1981 zdobył I nagrodę na Studenckim Festiwalu Piosenki w Krakowie, w 1984 – II nagrodę na Przeglądzie Piosenki Aktorskiej. W 1985 wydał pierwszą płytę – "Przypowieść błękitna". W latach 1996–2005 był dyrektorem artystycznym Przeglądu Piosenki Aktorskiej, od 2004 współpracował z Teatrem „Syrena”, w latach 2005–2007 prowadził Teatr Piosenki we Wrocławiu.

Tłumacz tekstów Kurta Tucholsky’ego, Toma Waitsa, Bertolta Brechta, Nicka Cave’a, Włodzimierza Wysockiego, Bułata Okudżawy, Stinga, The Tiger Lillies (Hera, koka, hasz, LSD, śpiewana przez zespół Projekt Volodia czy Karolinę Czarnecką). Jest autorem tekstów piosenek wykonywanych przez Voo Voo, Kazika, Michała Bajora, Justynę Steczkowską, Piotra Rubika (piosenka To cała prawda). W 2005 jego piosenki wykonał na Przeglądzie Piosenki Aktorskiej Janusz Radek – w recitalu Pejzaż mój kochany. Na przełomie wieków zajął się twórczością religijną i stworzył dwie kantaty: "Stwarzanie świata" (1997) – kantata z okazji Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego we Wrocławiu oraz "Klękam przed przyjacielem" (2001) – kantata poświęcona Stefanowi Wyszyńskiemu.

"Niedziela" w grudniu 2018 r. gościła go w auli tygodnika w ramach promocji książki o kard. Stefanie Wyszyńskim. Roman Kołakowski wykonał wówczas dwa utwory z kantaty o Prymasie Tysiąclecia.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa: Nieszpory ekumeniczne

2019-01-23 20:09

Beata Pieczykura

– Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan otwiera nas jeden na drugiego, ale też bardzo ubogaca w wierze, która musi być czynna w miłości. Tylko w ten sposób będziemy umieli i potrafili złożyć świadectwo, że jedyną drogą do zbawienia i życia wiecznego jest wiara w Chrystusa – mówił ks. Adam Glajcar, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Częstochowie, podczas Nieszporów Ekumenicznych, które odbyły się 23 stycznia w Wyższym Seminarium Duchownych w Częstochowie, odbywających się ramach Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan pod hasłem: „Dąż do sprawiedliwości” (Pwt 16,20).

Beata Pieczykura/Niedziela

Na prośbę Jezusa z modlitwy arcykapłańskiej: „Aby wszyscy byli jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie” (J 17, 21) odpowiedzieli swoją obecnością na Nieszporach: ks. dr Jarosław Grabowski, dyrektor Referatu Dialogu Ekumenicznego, Międzyreligijnego z Niewierzącymi Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, przedstawiciele różnych kościołów chrześcijańskich zrzeszeni w Polskiej Radzie Ekumenicznej: ks. mitrat Mirosław Drabiuk, proboszcz parafii prawosławnej pw. Cudotwórczej Częstochowskiej Ikony Matki Boskiej, ks. Adam Glajcar, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej Wniebowstąpienia Pańskiego w Częstochowie, ks. Szczepan Rycharski z polskokatolickiej parafii Matki Bożej Królowej Apostołów, ks. radca Krzysztof Góral z Kościoła ewangelicko-reformowana w Kleszczowie, alumni WSD z rektorem ks. Grzegorzem Szumerą, NSD wraz z Księdzem Prefektem, siostry brygidki, przedstawiciele parafii ewangelicko-augsburskiej. Wszystkich zebranych na wieczornej modlitwie Kościoła powitał ks. Grzegorz Szumera. Podczas niej trwania była wyeksponowana Biblia Ekumeniczna.

Ks. Adam Glajcar w homilii przypomniał, że wiara nie jest ludzkim osiągnięciem: – Wiara nie jest uczuciem, jest nie czymś, co można kupić, co można pozyskać na straganie. Wiary nie kupimy poprzez tradycję, poprzez obrzęd. Wiara jest jednym wielkim Bożym darem, darem Ducha Świętego, który Bóg zradza w nas. Wyjaśniał to w świetle wiary, która pozwala człowiekowi zobaczyć wyciągniętą dłoń Chrystusa do każdego z nas, a także pamiętać o wydarzeniach Wielkiego Piątku, męki i śmierci Jezusa, aby w tym zwierciadle zobaczyć, jakim człowiekiem jestem: – Nie ważne, jaką denominację wyznaniową reprezentuję. Nie ważne czy jestem profesorem czy proboszczem parafii, biskupem, kardynałem. To nie jest istotne. Jesteśmy grzesznikami i potrzebujemy Bożego wsparcia. Potrzebujemy Bożego ratunku. On jest w Chrystusie. Tu potrzeba wiary zbudowanej na fundamencie, którym jest Jezus Chrystus – podkreślił. – Tylko taka wiara jest zdolna do wyznania grzechów. Tylko taka wiara jest zdolna przyjąć dar usprawiedliwienia. My do tego daru usprawiedliwienia nic dołożyć nie możemy. Tu nasze przepisy, wszelkiego rodzaju reguły nic nie znaczą. Usprawiedliwienie Boże jest darem Bożej łaski i miłości. Człowiek przyjmujący ten dar nie będzie patrzył na drugiego człowieka złowrogim wzrokiem. Człowiek przyjmujący dar usprawiedliwienia nie będzie wytykał palcem bliźniego, bo inaczej składa ręce do modlitwy czy inny czyni znak krzyża. Człowiek przyjmujący dar zbawienia będzie żył w pokoju Bożym i w Jego sprawiedliwości. Czy ja dziś jestem gotów stanąć przed Chrystusem i z wiarą celnika zawołać: „Boże bądź miłościw mnie grzesznemu?”. W tym duchu w nawiązaniu do hasła Tygodnia Modlitw ks. Adam Glajcar powiedział: – Usprawiedliwienie Boże jest darem Bożej łaski i miłości. Człowiek przyjmujący ten dar nie będzie patrzył na drugiego człowieka złowrogim wzrokiem. Człowiek przyjmujący dar usprawiedliwienia nie będzie wytykał palcem bliźniego, bo inaczej składa ręce do modlitwy czy inny czyni znak krzyża. Człowiek przyjmujący dar zbawienia będzie żył w pokoju Bożym i w Jego sprawiedliwości.

Beata Pieczykura/Niedziela

Wspólnoty śpiew „Ojcze nasz” „był modlitwą za tych, którzy nierozumieją, że od ekumenizmu nie ma odwrotu, że ekumenizm jest podstawową drogą Kościoła” – wyjaśnił ks. dr Jarosław Grabowski. Nawiązując do encyklika „Ut unum sint” (Aby byli jedno) Jana Pawła II, powiedział: – Zawsze tam, gdzie modlimy się razem jako wyznawcy Chrystusa, stanowimy jedno. Modlitwa jest i będzie duszą ekumenizmu. Na zakończenie duchowni wszystkich Kościołów udzielili błogosławieństwa aaronowego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 1/2 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem