Reklama

Dom na Madagaskarze

Archidiecezjalne Dni Młodych

2018-05-09 10:54

Maria Palica
Edycja szczecińsko-kamieńska 19/2018, str. II

Maria Palica
Maciej Bodasiński – przesłanie do młodych

Po raz drugi w dniach 1-3 maja Goleniów był gospodarzem Archidiecezjalnych Dni Młodych (ADM). Przybyło na nie ponad 1000 dziewcząt i chłopców z całej archidiecezji oraz opiekujący się nimi kapłani, siostry zakonne i katecheci. Była również grupa z parafii w Bambergu (Niemcy)

Zobacz zdjęcia: Archidiecezjalne Dni Młodych w Goleniowie

Przez trzy dni Goleniów żył tym wielkim religijnym wydarzeniem. Młodzież była wszędzie – radosna, rozśpiewana, a kiedy trzeba skupiona na modlitwie. Miasto przyjęło ją piękną pogodą, wiosenną zielenią i kwitnącymi właśnie japońskimi wiśniami. Program tych dni był bardzo bogaty, a myślą przewodnią spotkania młodych były słowa: „Nie bój się, Maryjo, znalazłaś bowiem łaskę u Boga” (Łk 1,30).

Bierzcie wzór ze św. Józefa

Oficjalne rozpoczęcie ADM nastąpiło w południe 1 maja w kościele św. Katarzyny. Dziewczęta i chłopców, którzy wypełnili kościół po brzegi, powitał burmistrz Robert Krupowicz, zapewniając, że są w Goleniowie mile widzianymi gośćmi.

Inauguracyjnej Mszy św. przewodniczył bp Henryk Wejman. Zwracając się do młodych, zachęcał ich do naśladowania św. Józefa, którego Kościół katolicki 1 maja wspomina. „Wpatrując się w św. Józefa, chciejcie swoje zadania wykonywać jak najsumienniej, aby w ten sposób przysparzać chwały Bogu, Kościołowi i Ojczyźnie naszej – Rzeczypospolitej Polskiej” – powiedział na koniec. Po Mszy św. Ksiądz Biskup poświęcił tablicę upamiętniającą 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.

Reklama

Pierwszego dnia młodzież uczestniczyła w warsztatach tematycznych. Do wyboru było ponad 30 propozycji, m.in.: Kurs „Alpha”, warsztaty liturgiczne, historyczne, biblijne, wokalne, taniec lednicki, perkusyjne, teatralne i wędkarskie. Nowością był konkurs wiedzy religijnej, w którym dwa pierwsze miejsca zajęli bracia Paweł i Jan Pietkiewiczowie z Choszczna (w nagrodę pojadą w czasie wakacji do Barcelony). Późnym popołudniem w koncercie uwielbienia wystąpiła goleniowska wokalistka Asia Stanuch z zespołem oraz scholą Vivaldi, a wieczorem był czas na muzyczne uwielbienie, świadectwa i pojednanie w kościele św. Katarzyny.

Odważnie dawajcie świadectwo wiary

Jutrznią w kościele św. Jerzego rozpoczął się drugi dzień ADM. Tuż po Jutrzni o tym, jak łatwo wpaść w sidła grzechu i różnego rodzaju uzależnienia, np. od komputera, mówił Maciej Bodasiński. Posługując się przemawiającymi do wyobraźni „obrazami” (unieruchomienie w fotelu, spadanie z drabiny), tłumaczył, że wstępując na drogę zła trzeba liczyć się z tym, że będzie ono wciągać coraz bardziej i że wyrwać się z niego można tylko wtedy, gdy zaufa się Bogu.

2 maja to Dzień Flagi, więc biało-czerwona towarzyszyła młodzieży podczas Mszy św. odprawionej w południe w kościele św. Katarzyny. Przewodniczył jej bp Henryk Wejman, który w swojej homilii mówił przede wszystkim o potrzebie otwarcia się na słowa Chrystusa. Na koniec zaapelował do młodzieży: „Podejmijcie trud trwania przy Chrystusie i kierujcie się w osobistym życiu Jego słowami, a tak żyjąc, będziecie służyć Ojczyźnie naszej, której znaczenie podkreśla dzisiejsze Święto Flagi”.

Po obiedzie młodzież uczestniczyła w Przeglądzie Kultury Chrześcijańskiej, na który złożyły się: wystawa plenerowa, koncert zespołu „Drabina Jakubowa”, pokaz filmowy i spektakl Teatru A „5 przypowieści”. Bardzo widowiskowy był biało-czerwony marsz: orkiestra dęta Wood & Brass Band, setki flag, białe i czerwone kwiaty, obok siebie uczestnicy ADM i goleniowianie. Na czele kolumny z chorągiewkami w dłoniach szli abp Andrzej Dzięga oraz burmistrz Robert Krupowicz.

Zwieńczeniem tego dnia był wieczór chwały i uwielbienia w kościele św. Katarzyny. Wtedy też abp Andrzej Dzięga skierował do młodzieży słowo pasterskie, zachęcając ją do odważnego dawania świadectwa wiary i do brania przykładu z młodych świętych, takich jak Stanisław Kostka czy Karolina Kózkówna. „I ciebie, i mnie Bóg zachował na ten czas, żebyśmy po Bożemu ustawili sprawy tego świata, i kraju, i diecezji, i rodziny, i osobiste. Idź więc, drogi przyjacielu, mieszkańcu ziemi nad Odrą i Bałtykiem, idź w Duchu Świętym i zmieniaj oblicze ziemi, tej ziemi” – zakończył. A potem radośnie śpiewem i tańcem wielbiono Boga.

Ostatnim punktem tego dnia było wspaniałe plenerowe widowisko Teatru A „Pieśń o Franciszku”, wystawione późnym wieczorem na Plantach.

Służyć Bogu i Ojczyźnie

Dzień 3 maja, uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski i rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja, był zarazem ostatnim dniem Archidiecezjalnych Dni Młodych w Goleniowie. Dni bogatych przede wszystkim w głębokie przeżycia religijne, czemu młodzi dawali świadectwo po Jutrzni w kościele św. Jerzego.

Głównym wydarzeniem ostatniego dnia była Msza św. sprawowana przez kilkudziesięciu kapłanów pod przewodnictwem bp. Henryka Wejmana. Nawiązując do trzeciomajowego święta, Ksiądz Biskup przypomniał w kazaniu historię uchwalenia Konstytucji 3 Maja oraz uznania Maryi za Królową Polski w 1656 r. przez króla Jana Kazimierza. Podkreślił, że śluby przed Maryją wtedy złożone do dzisiaj nie straciły na swojej aktualności, a miłość i szacunek dla Ojczyzny są dla nas wszystkich najważniejszym obowiązkiem i wyrazem patriotyzmu.

Na Mszę św. kończącą Archidiecezjalne Dni Młodych przyszło wielu mieszkańców Goleniowa, wśród nich posłanka Magdalena Kochan i władze gminy z burmistrzem Robertem Krupowiczem. Były poczty sztandarowe służb mundurowych, Gminy Goleniów i Archidiecezji oraz kompania honorowa 3. Batalionu Logistycznego ze sztandarem.

Przed błogosławieństwem na rozejście, bp Henryk Wejman podziękował władzom Goleniowa za gościnne przyjęcie, a wszystkim, którzy przy organizacji ADM pracowali, za ogromne zaangażowanie i sprawne przeprowadzenie tego dużego religijnego wydarzenia. Burmistrz Robert Krupowicz, dziękując młodym za modlitwę i za młodzieńczą radość, jaką wnieśli w życie miasta, zaprosił ich na następne Archidiecezjalne Dni Młodych do Goleniowa za rok.

Tagi:
dni młodych

Biały kamień dla zwycięzców

2018-08-01 10:33

Marianna Mucha
Edycja toruńska 31/2018, str. I

Moi drodzy, nigdy nie uciekajcie przed spowiedzią. Zawsze tam szukajcie Dobrego i Miłosiernego Boga – te słowa bp. Wiesława Śmigla to dobre podsumowanie Diecezjalnych Dni Młodzieży, które w dniach 19-22 lipca po raz piąty odbyły się w Hartowcu

Łukasz Włodarski
Młodzież otrzymuje biały kamyk, symbol zwycięstwa

Stali bywalcy Dni Młodzieży wiedzą, czego się spodziewać podczas dorocznego lipcowego weekendu – koncertów, Mszy św. na świeżym powietrzu, tańców lednickich, nabożeństw, konferencji. Nie inaczej było w tym roku. Jednak mimo punktów wspólnych program za każdym razem jest nieco inny, bo co roku rozważany jest inny temat. W tym roku była to spowiedź, czyli sakrament pokuty i pojednania, wraz z nawiązującym do niej, choć brzmiącym nieco enigmatycznie hasłem: „Zwycięzcy dam biały kamień” (Ap 2,17).

Bilet do nieba

Dobrze wytłumaczył te słowa bp Wiesław Śmigiel, odwiedzając młodzież w Hartowcu. Biały kamyk to nagroda zwycięzcy w zawodach, ale i znak wyroku uniewinniającego w sądzie, a także bilet wstępu na ucztę królewską. Zwycięzcą jest bowiem każdy, kto podnosi się z upadku i idzie wyznać swoje grzechy w sakramencie pokuty i pojednania. Czyniąc to, przez łaskę zostaje uniewinniony i dostaje bilet wstępu na ucztę królewską – do stołu eucharystycznego, a w perspektywie wieczności – na wieczną ucztę w królestwie niebieskim.

Młodzi ludzie zgromadzeni w Hartowcu otrzymali od kapłanów biały kamyk w zamian za pozostawiony pod krzyżem Jezusa kamień symbolizujący grzechy i słabości. W ciągu tego weekendu wiele osób przystąpiło do sakramentu pokuty i pojednania, do którego wprowadzało nabożeństwo pokutne i katechezy wygłoszone przez duszpasterzy młodzieży z całej diecezji.

Radość

Choć temat spowiedzi kojarzy się raczej poważnie, nie zabrakło momentów radości. Zadbały o to m.in. siostry zakonne – s. Krzysztofa, pasterka i instrutorka tańców lednickich, oraz siostry ze Wspólnoty Błogosławieństw, które zaraziły młodzież pasją do tańców wywodzących się z tradycji Izraela. Wieczorami odbyły się koncerty muzyki chrześcijańskiej. W tym roku było naprawdę różnorodnie – wystąpił znany zespół uwielbieniowy Exodus 15, rapujący kapłan ks. Jakub Bartczak oraz zespół reggae/ska Som Gorsi. Dla fanów mocniejszych brzmień gratką było świadectwo Tomasza Budzyńskiego, wokalisty zespołu Armia. Dużo spontaniczności do tegorocznych DDM-ów wniósł nowy diecezjalny duszpasterz młodzieży ks. Dawid Wasilewski.

Świadkowie

W niedzielę odbyło się nabożeństwo soli i światła, posyłające uczestników, aby po DDM-ach w swoich środowiskach stali się świadkami Jezusa Chrystusa – solą ziemi i światłością świata. Każdy otrzymał woreczek z solą, zapaloną świeczkę, a także szczyptę soli na język, by przez to zapamiętać, aby nigdy nie zatracić smaku życia Ewangelią.

Po spotkaniu, w wygłaszanych i przesłanych do organizatorów świadectwach, wielu młodych zwracało uwagę na to, że z Hartowca będą wracali z odzyskanym entuzjazmem wiary, na nowo dostrzegli bowiem działanie Boga. Opowiadali o tym, jak wspólnoty, do których należą, ale i kilkudniowa hartowiecka wspólnota działa w ich życiu i prowadzi ich do Boga, czy… o zdawałoby się przypadkowych spotkaniach w kolejce do toi toia, które stały się okazją do przekazania komuś miłości Jezusa.

Warto powtórzyć na zakończenie słowa z homilii ks. Sławomira Skonieczki, proboszcza parafii w Hartowcu, jednego z głównych organizatorów DDM. Wskazał on młodzieży dwie sprawy, które zaleca uczynić, by nie stracić owoców pobytu w Hartowcu – poszukać stałego spowiednika lub kierownika duchowego i wspólnoty, do której można należeć i w niej wzrastać.

Dzięki temu łatwiej będzie spełnić prośbę bp. Wiesława z sobotniego kazania: – Moi drodzy młodzi przyjaciele! Bardzo was proszę, byście w swoich środowiskach byli świadkami Jezusa Chrystusa.

Serdecznie dziękujemy wszystkim – organizatorom, wolontariuszom, dobrodziejom, gospodarzom w Hartowcu i okolicach, siostrom zakonnym, kapłanom, a także uczestnikom – za zaangażowanie, wspaniałą atmosferę i piękny czas Diecezjalnych Dni Młodzieży. Do zobaczenia za rok w Hartowcu!

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Druga rocznica śmierci wolontariuszki misyjnej Heleny Kmieć

2019-01-21 11:58

pra / Trzebnica (KAI)

Dwa lata od morderstwa wolontariuszki misyjnej Heleny Kmieć w boliwijskiej Cochabambie24 stycznia. Wolontariat Misyjny Salvator, do którego należała Helena organizuje uroczystości rocznicowe w Warszawie, Dębicy i Trzebnicy pod wspólnym hasłem „Misja: niebo”.

Tomasz Reczko

„Przez ten czas wielu z nas doświadczyło ogromu dobra idącego za inspiracją, przykładem i charyzmatem jej osoby. Dla niektórych Helena była osobą, która odmieniła ich życie mimo to, że jej nie znali - mówi Marta Trawińska z Fundacji im. Heleny Kmieć. - W ten wyjątkowy czas chcemy podziękować za życie ziemskie Helenki oraz modlić się o wyjątkową i wieczną misję dla niej jaką jest niebo” - dodaje.

Wolontariat Misyjny Salvator, do którego należała Helena Kmieć i fundacja jej imienia organizują uroczystości rocznicowe w Warszawie, Dębicy i Trzebnicy pod wspólnym hasłem „Misja: niebo”.

Program przewiduje mszę św. w intencji śp. Heleny Kmieć, adorację Najświętszego Sakramentu z rozważaniami, świadectwa o Helence, muzyczne wspomnienia Helenki, a także czas na wspólne rozmowy przy kawie i ciastku.

W piątek 25 stycznia wydarzenia odbędą się w Warszawie (bazylika Świętego Krzyża, ul. Krakowskie Przedmieście 3, godz. 20.00) i Dębicy (kościół klasztorny, ul. Krakowska 15, godz. 19.00), a w sobotę w Trzebnicy na Dolnym Śląsku (bazylika św. Jadwigi, ul. Jana Pawła II 3, godz. 18.30).

Helena Kmieć pochodziła z małopolskiego Libiąża. Do Wolontariatu Misyjnego Salvator w Trzebini wstąpiła w 2012 r. Od początku mocno angażowała się w działalność wspólnoty. Posługiwała na placówkach misyjnych w Rumunii, na Węgrzech i w Zambii. Działała również w Duszpasterstwie Akademickim w Gliwicach, gdzie studiowała inżynierię chemiczną; śpiewała w Chórze Akademickim Politechniki Śląskiej. Angażowała się w pomoc dzieciom w nauce w świetlicy Caritas i działalność Katolickiego Związku Akademickiego w Gliwicach. W lipcu 2016 roku pełniła funkcję koordynatorki Światowych Dni Młodzieży w rodzinnej parafii. 8 stycznia 2017 r. rozpoczęła posługę z ramienia Wolontariatu Misyjnego Salvator jako wolontariuszka misyjna w Boliwii, z zamiarem półrocznej pomocy siostrom służebniczkom dębickim w prowadzonej przez nie ochronce dla dzieci w Cochabambie, gdzie została zamordowana 24 stycznia 2017 r.

Helena w swojej posłudze misyjnej kierowała się wezwaniem założyciela salwatorianów o. Franciszka Jordana: „Dopóki żyje na świecie choćby tylko jeden człowiek, który nie zna i nie kocha Jezusa Chrystusa Zbawiciela Świata, nie wolno Ci spocząć”, które jest także hasłem Wolontariatu Misyjnego Salvator, do którego należała Helena. WMS przez 8 lat działalności, posłał na misje 394 wolontariuszy, którzy posługiwali w 25 placówkach misyjnych w 15 krajach świata.

Po śmierci Heleny Kmieć, przy współpracy Polskiej Prowincji Salwatorianów, rodziny oraz wszystkich ludzi dobrej woli, została założona fundacja jej imienia. Głównym celem fundacji jest wszechstronne wsparcie placówek misyjnych w opiece nad dziećmi i młodzieżą w krajach misyjnych, które zmagają się z wieloma problemami, takimi jak bieda, bezdomność, choroby czy brak edukacji. „Chcemy jednoczyć wszystkich ludzi gotowych nieść pomoc potrzebującym na każdy możliwy sposób – i tak jak czyniła to śp. Helena Kmieć – dawać im nadzieję na lepsze jutro” - mówi Marta Trawińska.

Fundacja im. Heleny Kmieć prowadzi m.in. program stypendialny dla najbardziej potrzebujących dzieci w Boliwii, Zambii i na Filipinach oraz realizuje projekt „Podaj dobro dalej!” skierowany do uczniów szkół podstawowych w całym kraju dotyczący działalności społecznej ze szczególnym nastawieniem na drugiego człowieka – w I edycji w 2018 r. wzięło w nim udział ponad 300 dzieci ze szkół całej Polski, które przeprowadziły liczne akcje pomocowe m.in. w domach spokojnej starości czy ośrodkach dla niepełnosprawnych.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Częstochowa: Nieszpory ekumeniczne

2019-01-23 20:09

Beata Pieczykura

– Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan otwiera nas jeden na drugiego, ale też bardzo ubogaca w wierze, która musi być czynna w miłości. Tylko w ten sposób będziemy umieli i potrafili złożyć świadectwo, że jedyną drogą do zbawienia i życia wiecznego jest wiara w Chrystusa – mówił ks. Adam Glajcar, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Częstochowie, podczas Nieszporów Ekumenicznych, które odbyły się 23 stycznia w Wyższym Seminarium Duchownych w Częstochowie, odbywających się ramach Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan pod hasłem: „Dąż do sprawiedliwości” (Pwt 16,20).

Beata Pieczykura/Niedziela

Na prośbę Jezusa z modlitwy arcykapłańskiej: „Aby wszyscy byli jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie” (J 17, 21) odpowiedzieli swoją obecnością na Nieszporach: ks. dr Jarosław Grabowski, dyrektor Referatu Dialogu Ekumenicznego, Międzyreligijnego z Niewierzącymi Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, przedstawiciele różnych kościołów chrześcijańskich zrzeszeni w Polskiej Radzie Ekumenicznej: ks. mitrat Mirosław Drabiuk, proboszcz parafii prawosławnej pw. Cudotwórczej Częstochowskiej Ikony Matki Boskiej, ks. Adam Glajcar, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej Wniebowstąpienia Pańskiego w Częstochowie, ks. Szczepan Rycharski z polskokatolickiej parafii Matki Bożej Królowej Apostołów, ks. radca Krzysztof Góral z Kościoła ewangelicko-reformowana w Kleszczowie, alumni WSD z rektorem ks. Grzegorzem Szumerą, NSD wraz z Księdzem Prefektem, siostry brygidki, przedstawiciele parafii ewangelicko-augsburskiej. Wszystkich zebranych na wieczornej modlitwie Kościoła powitał ks. Grzegorz Szumera. Podczas niej trwania była wyeksponowana Biblia Ekumeniczna.

Ks. Adam Glajcar w homilii przypomniał, że wiara nie jest ludzkim osiągnięciem: – Wiara nie jest uczuciem, jest nie czymś, co można kupić, co można pozyskać na straganie. Wiary nie kupimy poprzez tradycję, poprzez obrzęd. Wiara jest jednym wielkim Bożym darem, darem Ducha Świętego, który Bóg zradza w nas. Wyjaśniał to w świetle wiary, która pozwala człowiekowi zobaczyć wyciągniętą dłoń Chrystusa do każdego z nas, a także pamiętać o wydarzeniach Wielkiego Piątku, męki i śmierci Jezusa, aby w tym zwierciadle zobaczyć, jakim człowiekiem jestem: – Nie ważne, jaką denominację wyznaniową reprezentuję. Nie ważne czy jestem profesorem czy proboszczem parafii, biskupem, kardynałem. To nie jest istotne. Jesteśmy grzesznikami i potrzebujemy Bożego wsparcia. Potrzebujemy Bożego ratunku. On jest w Chrystusie. Tu potrzeba wiary zbudowanej na fundamencie, którym jest Jezus Chrystus – podkreślił. – Tylko taka wiara jest zdolna do wyznania grzechów. Tylko taka wiara jest zdolna przyjąć dar usprawiedliwienia. My do tego daru usprawiedliwienia nic dołożyć nie możemy. Tu nasze przepisy, wszelkiego rodzaju reguły nic nie znaczą. Usprawiedliwienie Boże jest darem Bożej łaski i miłości. Człowiek przyjmujący ten dar nie będzie patrzył na drugiego człowieka złowrogim wzrokiem. Człowiek przyjmujący dar usprawiedliwienia nie będzie wytykał palcem bliźniego, bo inaczej składa ręce do modlitwy czy inny czyni znak krzyża. Człowiek przyjmujący dar zbawienia będzie żył w pokoju Bożym i w Jego sprawiedliwości. Czy ja dziś jestem gotów stanąć przed Chrystusem i z wiarą celnika zawołać: „Boże bądź miłościw mnie grzesznemu?”. W tym duchu w nawiązaniu do hasła Tygodnia Modlitw ks. Adam Glajcar powiedział: – Usprawiedliwienie Boże jest darem Bożej łaski i miłości. Człowiek przyjmujący ten dar nie będzie patrzył na drugiego człowieka złowrogim wzrokiem. Człowiek przyjmujący dar usprawiedliwienia nie będzie wytykał palcem bliźniego, bo inaczej składa ręce do modlitwy czy inny czyni znak krzyża. Człowiek przyjmujący dar zbawienia będzie żył w pokoju Bożym i w Jego sprawiedliwości.

Beata Pieczykura/Niedziela

Wspólnoty śpiew „Ojcze nasz” „był modlitwą za tych, którzy nierozumieją, że od ekumenizmu nie ma odwrotu, że ekumenizm jest podstawową drogą Kościoła” – wyjaśnił ks. dr Jarosław Grabowski. Nawiązując do encyklika „Ut unum sint” (Aby byli jedno) Jana Pawła II, powiedział: – Zawsze tam, gdzie modlimy się razem jako wyznawcy Chrystusa, stanowimy jedno. Modlitwa jest i będzie duszą ekumenizmu. Na zakończenie duchowni wszystkich Kościołów udzielili błogosławieństwa aaronowego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem