Reklama

Poświęcenie kopii obrazu „Hołd Stanów” z Gryfina

2018-05-09 10:54

Ks. Robert Gołębiowski
Edycja szczecińsko-kamieńska 19/2018, str. IV

ks. Robert Gołębiowski
Ucałowanie przez abp. Andrzeja Dzięgę kopii obrazu Matki Bożej Królowej Polski – „Hołd Stanów” z Gryfina

Nasza archidiecezja z niezwykłym mozołem i duchem modlitwy odbudowuje duchowość i pobożność maryjną, która utracona została przez długie lata dominacji protestantyzmu

Promieniujące już wieloma łaskami sanktuaria maryjne nad Odrą i Bałtykiem, rozwijający się kult licznych obrazów Bogurodzicy, jak i figur Matki Najświętszej to widoczne dowody oddziaływania Maryi na nasz skrawek Kościoła powszechnego. W ciągu minionych lat dokonały się również koronacje obrazów, chociażby w Trzebiatowie czy Siekierkach, a najbliższe lata przyniosą niezwykle ważne kolejne uwielbienia miejsc, gdzie Matka Syna Bożego doznaje chwały. Jednym z nich jest Gryfino, gdzie już od ponad 70 lat udziela swych łask obraz Matki Bożej Królowej Polski – „Hołd Stanów”, który przybył tutaj z Kałusza.

Podczas południowej modlitwy „Regina Caeli, laetare”, która w siedzibie Kurii Metropolitalnej codziennie gromadzi grono urzędników wraz z księżmi biskupami, w środę 18 kwietnia uroczyście poświęcona została kopia gryfińskiego obrazu, która została 28 kwietnia ofiarowana wspólnocie parafii w Zbąszynku, gdzie pochowany jest ks. prał. Jan Palica, który wraz z parafinami z Kałusza tuż po wojnie przybył do Gryfina. Obraz powstał około 1931 r. i jest dziełem pędzla lwowskiego malarza Stanisława Kaczora-Batowskiego. 3 maja 1932 r. został poświęcony w kościele w Kałuszu k. Lwowa i umieszczony w ołtarzu głównym kościoła pw. Najświętszej Maryi Panny. Obraz przedstawia hołd czterech przedstawicieli stanów polskich składany Matce Bożej Królowej Polski. Przywieziony został do Gryfina 26 sierpnia 1945 r. przez ks. Jana Palicę i repatriantów z Kałusza, a 2 września 1945 r. odprawiono przed nim pierwszą polską Mszę katolicką w Gryfinie.

Warto krótko naszkicować wymowę obrazu, którą w swojej monografii opisał gryfinianin ks. kan. Jan Zalewski: „W inwentarzu parafii w Kałuszu napisanym przez księdza Jana Palicę w roku 1938 obraz wymieniany jest jako «Matka Boska Królowa Polski». Artysta na obrazie łączy wymiar teologiczny z przesłaniem historycznym (szczególne śluby króla Jana Kazimierza i czas potopu) oraz współczesnym dla twórcy i zawiera wiele alegorii i wieloznacznej symboliki. Obraz jest skomponowany na osi, dzieląc całość na pół: z lewej strony (oglądając obraz) Dzieciątko, duchowny, husarz oraz tarcza. Z prawej – Maryja z koroną i z całym obliczem, rolnik i górnik. W układzie horyzontalnym także na pół: część górna Dzieciątko i Maryja oraz część dolna 4 osoby. Obraz podzielony jest na pół: niebo i ziemia, czyli w sensie oddania sfery niebiańskiej (Maryja i Dzieciątko) i rzeczywistości ziemskiej (4 osoby modlące się). Trójca Święta jest przedstawiona poprzez trzy kręgi: 1. Bóg Ojciec – nimb i aureola za głową Maryi. 2. Syn Boży – drugi krąg i Dzieciątko. 3. Duch Święty – krąg niewidoczny – modlący się wierni, czyli Kościół. Postać Maryi jest tak umiejscowiona, jakby wyrastała z kręgu ziemskiego, idąc ku niebu. Maryja odbiera hołd i zawierzenie stanów polskich, jednak już patrzy nie tylko na zgromadzone osoby ujęte w konkretny miniony i współczesny malarzowi kontekst historyczny, ale spogląda daleko, na następne polskie zawierzenia i zawierzenia całego świata”.

Reklama

Kopię obrazu wykonał znany i ceniony artysta malarz Edward Rogalski – profesor Liceum Plastycznego w Szczecinie. Wielki hołd wdzięczności za kultywowanie pamięci o obrazie, jak i o Kałuszanach oddać należy Wspólnocie Polskiej w Gryfinie z jej przewodniczącym Zdzisławem Szczepkowskim, Stowarzyszeniu Kolejarzy Polskich, Sybirakom, repatriantom i władzom samorządowym Gminy Gryfino.

Poświęcenie gryfińskiego obrazu wpisuje się w ważny ciąg zbliżających się koronacji w wymiarze naszej archidiecezji. W październiku przeżyjemy bowiem koronację obrazu Matki Bożej Zwycięskiej Królowej Polski w bazylice św. Jana Chrzciciela w Szczecinie, za rok koronację obrazu Matki Bożej Niepokalanej Dziewicy w sanktuarium w Resku, w 2020 r. obrazu Matki Bożej Królowej Polski w kościele Narodzenia NMP w Gryfinie i wreszcie koronację figurki Matki Bożej Brzeskiej w tamtejszym sanktuarium. Ukoronowaniem zaś tych wszystkich podniosłych uroczystości będą obchody 900. rocznicy misji reewangelizacyjnej św. Ottona z Bambergu – patrona naszej archidiecezji. Czekają nas więc głębokie w swojej treści maryjne uroczystości, do których pełnego przeżywania zachęca abp Andrzej Dzięga, wskazując na to, aby w ten sposób wzrastała cześć dla Matki Najświętszej, która jest Patronką archidiecezji w Jej tytule Matki Kościoła, a zarazem, by to Ona prowadziła nas przez najbliższe lata do chrzcielnego źródła św. Ottona.

Tagi:
obraz Matka Boża obraz

Św. Józef z Kalisza nawiedza naszą diecezję

2018-08-01 10:33

Monika Łukaszów
Edycja legnicka 31/2018, str. IV

Monika Łukaszów
Schronisko dla bezdomnych prowadzi Towarzystwo im. św. Brata Alberta w budynku przy ul. Parkowej w Lubinie

Rok 2018 w Kościele polskim obchodzony jest jako Nadzwyczajny Rok św. Józefa Kaliskiego. W ramach wydarzeń, które zaplanowano na ten rok, jest też peregrynacja obrazu św. Józefa z sanktuarium kaliskiego po schroniskach Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta w całym kraju.

Ten cudowny obraz w lipcu odwiedził placówki Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta w diecezji legnickiej. W dniach od 22 do 24 lipca obraz przebywał w kościele św. Wojciecha na lubińskim osiedlu Ustronie. To właśnie przy tej parafii od 2009 r. istnieje Towarzystwo Pomocy im. św. Brata Alberta, które opiekuje się obecnie 55 mężczyznami.

Obraz do Lubina przybył z koła wrocławskiego. W drzwiach świątyni powitał go proboszcz parafii ks. Krzysztof Krzyżanowski wraz z grupą osób bezdomnych i parafian. Następnie Janusz Skowroński, członek Zarządu Towarzystwa, uroczyście wniósł obraz do kościoła. Mszę św. powitalną odprawił proboszcz parafii. W homilii, przybliżając postać św. Józefa, mówił także o historii obrazu oraz o cudach i łaskach, jakie wierni przez wieki wypraszali za wstawiennictwem św. Józefa w kaliskim wizerunku. Pan Bóg przez św. Józefa połączył dwie rodziny. Rodzinę osób bezdomnych, którzy swój dom znaleźli właśnie w schronisku i rodzinę parafialną.

– Towarzystwo im. św. Brata Alberta rozpoczęło swoją działalność przy naszej parafii; mimo upływu lat i zmiany lokalizacji ciągle jesteśmy ze sobą połączeni. Każdy czuje się potrzebny. Łączą nas m.in. takie wydarzenia, jak to dzisiejsze. Św. Józef, który na tym obrazie przedstawiony jest z Maryją i Jezusem, jest takim łącznikiem między naszymi wspólnotami – mówił ks. Krzysztof.

Mieszkańcy Lubina przyjęli obraz z należnymi honorami, otaczając go czcią, modlitwą i uwielbieniem. Podczas codziennych Eucharystii, nabożeństw i modlitewnych czuwań przed obrazem, modlili się nie tylko mieszkańcy schroniska, ale także personel, wolontariusze i przyjaciele tej lubińskiej placówki oraz miejscowi parafianie.

Opuszczając Lubin, obraz nawiedził jeszcze koło jeleniogórskie Towarzystwa, a następnie koło w Zgorzelcu, po czym, został przewieziony do diecezji zielonogórsko-gorzowskiej.

Lubińskie Towarzystwo Przyjaciół im. św. Brata Alberta istnieje od 2009 r. Przez pierwsze lata, pomagano bezdomnym przez uruchomienie ogrzewalni, która funkcjonowała przy parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny na lubińskim osiedlu Ustronie. Proboszcz, ks. Krzysztof Krzyżanowski, zorganizował pierwsze pomieszczenia i pomagał w funkcjonowaniu placówki. W grudniu 2011 r., dzięki życzliwości miasta, Towarzystwo otrzymało w użyczenie budynek przy ul. Parkowej i tam od stycznia 2013 r. dotychczasowa ogrzewalnia spełnia rolę schroniska dla bezdomnych. Dzisiaj przebywa tam 55 mężczyzn. Zamieszkują pokoje 2-, 4– lub 6-osobowe. Do dyspozycji mają w pełni wyposażoną kuchnię, łazienkę oraz kaplicę. Mogą korzystać również z posiłków. Warunkiem wejścia osoby bezdomnej do budynku jest trzeźwość. Podopieczni placówki wyposażani są, w miarę potrzeb i możliwości, w czystą odzież, mają zapewnione także środki czystości osobistej.

W funkcjonowaniu placówki, od początku jej istnienia pomagają m.in. Urząd Miasta, lubiński MOPS, GOPS oraz ks. Krzysztof Krzyżanowski i ks. Stanisław Brylak, którzy sprawują również duchową opiekę nad bezdomnymi z Lubina.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Franciszek: karmiąc się Eucharystią możemy dostroić się do Chrystusa

2018-08-19 13:04

tłum. st (KAI) / Watykan

Karmiąc się Eucharystią, możemy w pełni dostroić się do Chrystusa, do Jego uczuć, do Jego postawy – powiedział Ojciec Święty w rozważaniu przed modlitwą „Anioł Pański”. Papież nawiązując do czytanego dziś fragmentu Ewangelii (J 6, 51-58) wskazał, że Eucharystia nas kształtuje, abyśmy nie żyli tylko dla siebie, ale dla Pana i dla naszych braci.

Grzegorz Gałązka

Oto tekst papieskiego rozważania w tłumaczeniu na język polski:

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Fragment Ewangelii dzisiejszej niedzieli (por. J 6, 51-58) wprowadza nas do drugiej części mowy Jezusa w synagodze w Kafarnaum, po nakarmieniu wielkiego tłumu pięcioma chlebami i dwoma rybami: jest to rozmnożenie chlebów. Przedstawia się On jako „chleb żywy, który zstąpił z nieba”, chleb, który daje życie wieczne, i dodaje: „Chlebem, który Ja dam, jest moje ciało za życia świata” (w. 51). Ten fragment ma decydujące znaczenie i rzeczywiście wywołuje reakcję słuchaczy, którzy zaczynają sprzeczać się między sobą: „Jak On może nam dać swoje ciało na pożywienie?” (w. 52). Kiedy znak chleba dzielonego prowadzi do jego prawdziwego znaczenia, to znaczy do daru z siebie, aż po ofiarę, pojawia się niezrozumienie, pojawia się wręcz odrzucenie Tego, którego przed chwilą chcieli nieść w pochodzie triumfalnym. Przypomnijmy, że Jezus musiał się ukryć, ponieważ chcieli uczynić Go królem.

Jezus mówi dalej: „Jeżeli nie będziecie spożywać ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie” (w. 53). Tutaj obok ciała pojawia się także krew. Ciało i krew w języku biblijnym wyrażają konkretne człowieczeństwo. Ludzie i sami uczniowie rozumieją, że Jezus zaprasza ich do wejścia w komunię z Nim, do „zjedzenia” Go, Jego człowieczeństwa, by wraz z Nim dzielić dar życia dla świata. To coś innego niż triumfy i ułudy sukcesu! To właśnie ofiara Jezusa, który wydaje siebie za nas.

Ten chleb życia, sakrament Ciała i Krwi Chrystusa, jest nam darmo dany na stole Eucharystii. Wokół ołtarza znajdujemy to, co nas karmi i gasi nasze pragnienie duchowe dzisiaj i na wieki. Za każdym razem, gdy uczestniczymy we Mszy świętej, w pewnym sensie zapowiadamy niebo na ziemi, ponieważ z pokarmu eucharystycznego, Ciała i Krwi Jezusa, uczymy się, czym jest życie wieczne. Jest ono życiem dla Pana: „kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie” (w. 57). Eucharystia nas kształtuje, abyśmy nie żyli tylko dla siebie, ale dla Pana i dla naszych braci. Szczęście i wieczność życia zależą od naszej zdolności do uczynienia owocną miłości ewangelicznej, którą otrzymujemy w Eucharystii.

Dzisiaj Jezus, tak jak czynił to wówczas, powtarza każdemu z nas: „Jeżeli nie będziecie spożywać ciała Syna Człowieczego i nie będziecie pili krwi Jego, nie będziecie mieli życia w sobie” (w. 53). Bracia i siostry, nie chodzi o pokarm materialny, lecz o chleb żywy i ożywiający, który przekazuje samo życie Boga. Gdy przystępujemy do Komunii św. otrzymujemy samo życie Boga. Aby mieć to życie, trzeba karmić się Ewangelią i miłością braci. W obliczu zaproszenia Jezusa, aby karmić się Jego Ciałem i Krwią, moglibyśmy odczuwać potrzebę sprzeczania się i stawiania oporu, podobnie jak uczynili słuchacze dzisiejszej Ewangelii. Dzieje się tak, gdy trudno nam kształtować nasze życie według życia Jezusa, aby postępować zgodnie z Jego kryteriami, a nie według kryteriów świata. Karmiąc się tym pokarmem, możemy w pełni dostroić się do Chrystusa, do Jego uczuć, do Jego postawy. Jest to bardzo ważne: pójście na Mszę św. i przyjmowanie Komunii św. Przyjmowanie Komunii św. jest bowiem przyjmowaniem tego żyjącego Chrystusa, który przemienia nas wewnętrznie i przygotowuje nas na niebo.

Niech Maryja Panna wspiera nasze postanowienie czynienia komunii z Jezusem Chrystusem, karmiąc się Jego Eucharystią, aby z kolei stać się chlebem łamanym dla naszych braci.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Piekary Śląskie: pielgrzymka kobiet do Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej

2018-08-19 21:06

ks. sk / Piekary Śląskie (KAI)

„Wdzięczność” była tematem, który zdominował piekarskie wzgórze podczas stanowej pielgrzymki kobiet do sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich.

www.piekary.pl

O wdzięczności mówił metropolita katowicki abp Wiktor Skworc. – Wdzięczność oznacza, że potrafimy dostrzec i docenić dobro, jakie otrzymujemy od Boga i od ludzi – mówił.

Szczególne podziękowania złożył rodzinom, w których kobiety odgrywają niezwykle ważną rolę. Mobilizował równocześnie pątniczki do tego, aby uczyły „dzieci i młodzież macierzyństwa przyjmującego życie i strzegącego życia; macierzyństwa rozumianego jako misja i powołanie; macierzyństwa przekazującego wiarę, wartość i kulturę oraz umiłowanie ojcowizny i ojczyzny”.

Temat rodziny przewinął się także podczas homilii w czasie Eucharystii. Wygłosił ją abp Tomasz Peta z Kazachstanu, który zwrócił uwagę, że „ostateczna walka między dobrem i złem rozegra się właśnie o świętość rodziny”.

Metropolita katowicki zauważył także, że „paleta inicjatyw rządowych i pozarządowych na rzecz umocnienia rodziny oraz jej kompleksowego wspierania (…) dają nadzieję na pomyślna przyszłość”.

Hierarcha zaapelował także o rozważenie projektu dotyczącego wprowadzenia emerytur dla kobiet, które całe swoje życie poświęciły na wychowanie dzieci. Ta wypowiedź spotkała się z bardzo pozytywnym przyjęciem ze strony pątniczek.

W Piekarach odniesiono się także kilkakrotnie do nauczania papieża Franciszka. Abp Skworc zwrócił uwagę, że grudniowy szczyt klimatyczny jest „doskonałą okazją do jeszcze lepszego poznania nauczania papieża zawartego w encyklice „Laudato si”.

W czasie nieszporów biskup nominat Grzegorz Olszowski przytoczył natomiast papieskie nauczanie zawarte w adhortacji Gaudete et exsultate. Przypomniał, że ojciec święty przestrzega przed niebezpieczeństwami na naszej drodze do świętości. - Takimi niebezpieczeństwami są: współczesny subiektywizm, czyli „po swojemu”. Bo mnie się wydaje, że to jest tak i nie dopuszczam innej możliwości… (…). Drugie niebezpieczeństwo to współczesny pelagianizm, kiedy chcemy wszystko zrobić o własnych siłach – mówił biskup nominat.

Jednym z tematów poruszonych przez abp Tomasza Petę z Kazachstanu był walka między dobrem a złem, która trwa w sercu każdego człowieka. Wymienił także zagrożenia, „niszczące idee przewalające się przez świat, idee bezbożnictwa i braku rozumu”. Zaliczył do nich: ideologię gender, eutanazję, brak poszanowania życia od poczęcia, „prawo do aborcji”, czyli do zabicia drugiego człowieka, liberalne podejście do małżeństwa.

Podczas pielgrzymki głos zabrał także bp Tadeusz Kusy OFM, który podczas „godziny ewangelizacji” opowiadał o strasznej sytuacji panującej w ogarniętej wojną domową Republice Środkowej Afryki. Prosił także kobiety o modlitwę w intencji RŚA, zwłaszcza o dar pokoju i zakończenie walk. – Sytuacja jest tak trudna i pogmatwana, że po ludzku rozwiązać się jej nie da – stwierdził.

Szczególnym akcentem tegorocznej pielgrzymki świata żeńskiego do Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej było ofiarowanie złotej róży. Komentując ten gest metropolita katowicki zauważył, że „w symbolice chrześcijańskiej róża oznacza Chrystusa, ale także doskonałość i cnoty Maryi. Tytuł Maryi „Róża Duchowna” został zatwierdzony przez Kościół jako odpowiedni do wypowiedzenia duchowego piękna Maryi, ponieważ Ona jest ikoną piękna Boga”.

W niedzielę po 15 sierpnia świat żeński archidiecezji katowickiej pielgrzymuje do Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich. Corocznie na piekarskie wzgórze przybywa około 80 tys. kobiet. W tym roku homilię podczas pielgrzymki wygłosił abp Tomasz Peta z Kazachstanu, a głównym celebransem Eucharystii był bp Jan Kopiec z Gliwic.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem