Reklama

Złote jubileusze kapłaństwa w Żukowie

2018-06-28 10:24

Renata Muszyńska
Edycja szczecińsko-kamieńska 26/2018, str. V

Renata Muszyńska

„Kapłaństwo jako sakrament w Kościele jest uczestnictwem w jedynym kapłaństwie Chrystusa, jedynego najwyższego Kapłana, który raz złożył ofiarę za zbawienie całego świata. Każda Msza św. jest uczestnictwem w tamtej jedynej ofierze”. Te słowa usłyszeli parafianie i goście zgromadzeni na uroczystości podwójnego 50-lecia święceń kapłańskich: ks. kan. Mirosława Gębickiego i ks. dr. Antoniego Tomali w dniu 26 maja 2018 r. w kościele pw. Świętej Trójcy w Żukowie

Z okazji jubileuszu uroczystą Mszę św. odprawił jubilat i zarazem proboszcz żukowskiej parafii ks. kan. Mirosław Gębicki, a wraz z nim drugi jubilat ks. dr Antoni Tomala, kaznodzieja ks. dr Andrzej Wańka, ks. kan. Leszek Konieczny, ks. kan. Czesław Fryska, kapłani z dekanatu pyrzyckiego i gminy Przelewice oraz pierwszy proboszcz parafii w Żukowie ks. kan. Stanisław Piekarz.

Kapłaństwo było przedmiotem rozważań podjętych przez ks. dr. Andrzeja Wańkę. Kaznodzieja podjął rozważanie natury kapłaństwa w relacji trzech osób: Chrystusa, Ducha Świętego i osoby powołanego do kapłaństwa młodego mężczyzny. Chrystus jako jedyny Kapłan jest tym, który powołuje do swojej służby. Duch Święty jest Tym, którego mocą, powołany przez Chrystusa człowiek może wydawać owoce. Z kolei sam powołany to ten, kto „odczuwa w swoim sercu przynaglenie, wezwanie”, aby swoją duszę i swoje życie dać za zbawienie świata, by uczestniczyć w ofierze Chrystusa. Następnie ks. Andrzej przedstawił 3 posłannictwa, które są istotą misji kapłana. Należą do nich: uświęcanie, głoszenie słowa i sprawowanie funkcji pasterza.

Historia tego święta związana jest ze Zgromadzeniem Sióstr Oblatek Chrystusa Kapłana, codziennie zanoszącego modlitwy do Boga o uświęcenie kapłanów i kandydatów do kapłaństwa. Podkreślił, że jubilaci przyjęli swoje święcenia w katedrze poznańskiej z rąk abp. Antoniego Baraniaka, pozostającego dla wielu księży wzorem kapłana.

Reklama

Prezentacji jubilatów dokonali: wspomniany wcześniej ks. dr Andrzej Wańka oraz wdzięczni za wieloletnią posługę w kościele parafianie z Żukowa. W życiu kapłańskim pierwszego z jubilatów, ks. Mirosława, ks. Wańka wyróżnił trzy okresy o podobnej długości, liczące ok. 25 lat każdy: pierwszy – czas pobytu w domu rodzinnym i pierwsze seminarium, które miały miejsce jeszcze przed przyjęciem święceń, drugi – pobyt na Antypodach w Australii, którego szczególna trudność polegała na konieczności przejścia od głębokiego komunizmu, jaki miał miejsce w Polsce w latach 60., do życia w zupełnie innym świecie, z daleka od rodziny, studiów i kultury ojczystej, i trzeci – czas pracy w diecezji szczecińsko-kamieńskiej, kolejno w Policach, Długiem i od 15 lat w Żukowie.

Z kolei drugi jubilat, ks. Antoni, po święceniach kapłańskich w 1968 r. przez 2 lata służył Polakom na misji we Francji. Po powrocie do kraju odbył studia w ATK (1971-74), podjął pracę w archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej – w Szczecinie i Stargardzie (1974-77), a następnie studiował w Rzymie. W latach 1981-98 był wykładowcą w seminarium w Towarzystwie Chrystusowym w Poznaniu i u salezjanów, a także kapelanem w Domu Samotnej Matki koło Poznania. Obecnie jest spowiednikiem w języku ojczystym i obcym w Częstochowie na Jasnej Górze.

Na uroczystości miał miejsce specjalny obrzęd związany z jubileuszem 50-lecia kapłaństwa, którego w imieniu abp. Andrzeja Dzięgi dokonał ks. dziekan Grzegorz Harasimiak. Po hymnie „O Stworzycielu, Duchu, przyjdź” nastąpiło wyznanie wiary świętującego kapłana oraz wręczenie mu krzyża 50-lecia i modlitwa, aby odtworzył w sobie wizerunek Jezusa Chrystusa, a na koniec – specjalne błogosławieństwo.

Na złotym jubileuszu w Żukowie nie zabrakło również gorących i długich podziękowań samych jubilatów i życzliwych parafian. Gospodarz uroczystości, ks. Mirosław, tematem przewodnim swojej wypowiedzi i całej sprawowanej przez siebie Mszy św. uczynił uwielbienie i dziękczynienie Bogu za darmo dany dar kapłaństwa, na który niczym nie zasłużył, a którym Pan Bóg obdarzył jego i jego rodzinę do dobrego wypełniania życiowego posłannictwa. Dziękował za dar życia, łaskę chrztu św., za dar służby Kościołowi i ludziom. Swoje podziękowanie skierował do rodziców, licznych nauczycieli, rodziny, do sióstr i braci, ich rodzin obecnych na uroczystości, za miłość i oddanie, bo zawsze mógł na nich liczyć. Szczególną wdzięczność skierował na ręce ks. dziekana G. Harasimiaka do Kościoła szczecińsko-kamieńskiego z jego pasterzami za inkardynację do diecezji i możliwość 25-letniej posługi, do dziekanów i kapłanów, którzy darzyli go dobrym słowem i życzliwością, a przede wszystkim do ks. prał. Jana Kazieczki, który po jego powrocie z Australii okazał się prawdziwym bratem, służył zawsze dobrą radą, słowem, miłością. Jubilat podziękował drogim parafianom z Polic, Długiego i Żukowa za współpracę, ofiarność i dobre serca, gminie Przelewice na czele z wójtem Mieczysławem Mularczykiem i jego poprzednikom za życzliwość, kulturę osobistą i różnorodną pomoc, szkołom podstawowym w Długiem, z dyrektor Teresą Kurpiel, w Chociwlu, w Żukowie, najpierw z p. Marleną Żelaskowską, a obecnie z p. Renatą Bochan-Bochanowicz wszystkim nauczycielom za troskę o najmłodszych i za wszelką pomoc w wychowaniu w duchu chrześcijańskich zasad, szczecińskim mecenasom sztuki sakralnej – p. Dorocie, p. Aleksandrze, pp. Makulec, radom parafialnym w Żukowie, Przywodziu i Lubiatowie, kościelnym wolontariuszom, strażakom OSP Lubiatowo i Przelewice, Młodzieżowej Drużynie Pożarniczej Karsko-Żuków, ks. Andrzejowi Wańce za kazanie na temat kapłaństwa i za liczne zastępstwa podczas wakacji, ks. Antoniemu Tomali za prawdziwą przyjaźń i pomoc, szczególnie w konfesjonale, wszystkim zgromadzonym za przyjęcie zaproszenia do wspólnej modlitwy dziękczynnej za dar kapłaństwa.

Z kolei ks. Antoni odniósł się do słów Jezusa, który uzdrowiwszy 10 trędowatych, upomniał się o dziękczynienie i uwielbienie Bogu za otrzymany dar. Sam jubilat podziękował za dar życia (był piątym dzieckiem w rodzinie, urodzonym w samym środku wojny), za jego ochronę, gdy bomba zniszczyła dom rodzinny, a wszyscy jego mieszkańcy ocaleli, a także wtedy, gdy otarł się o niego nadjeżdżający samochód osobowy, za wszystkich, którzy dawali mu świadectwo życia, wiary, m.in. Jan Paweł II i inni kandydaci na ołtarze, za nauczycieli wiary, miłości, za rodzinę, parafię, szkoły, seminarium i parafian, wśród których pracował.

Liczne i obszerne podziękowania padły z ust parafian ks. Mirosława. Przedstawiciele Rady Parafialnej z Żukowa (Elżbieta Duda, Maria i Andrzej Ostrowscy, Jerzy Szczęsny i Ryszard Kaczmarek) wskazali na życiowe motto, które stało się rysem szczególnym duchowej drogi ich proboszcza: „Wyjdź z twojej ziemi rodzinnej i z domu twego ojca do kraju, który Ci ukażę” (Rdz 12,1). Dziękowali za dar Eucharystii, słowa Bożego, posługi w konfesjonale, współczucie cierpiącym, wsparcie umierających, wszelką modlitwę i duchowy rozwój, za wielki wkład w rozwój i opiekę nad ich świątyniami, za ogromną zasługę w odbudowę i przywrócenie świetności kościołowi w Przywodziu, za zwykłą codzienność, życzliwość, uśmiech, pogodę ducha, dowcip, za oczy pełne ciepła i ojcowskiej troski. Parafianie skierowali szczególne podziękowania w stronę ks. Antoniego za życzliwość i współpracę na rzecz ich lokalnej wspólnoty oraz za to, że każdy urlop spędzał u swojego przyjaciela, ks. Mirosława.

Obaj jubilaci otrzymali listy gratulacyjne od władz samorządowych: wiceprzewodniczącej Rady Gminy Anny Nowak z radnymi (Ewa Połczyńska, Józef Swat), wójta gminy Mieczysława Mularczyka, jego zastępcy Zbigniewa Kupisza wraz z pracownikami urzędu i wszystkich mieszkańców gminy Przelewice.

Niecodzienną uroczystość zwieńczyły indywidualne życzenia, składane bezpośrednio obu jubilatom przez obecnych nań uczestników, a także spotkanie przy wspólnym stole.

Tagi:
jubileusz kapłaństwo kapłani

Jubileusz Hospicjum Santa Galla

2018-12-05 11:10

Ks. Krzysztof Hawro
Edycja zamojsko-lubaczowska 49/2018, str. IV-V

Na potrzebę królowania Jezusa Chrystusa i obecność takich miejsc jak hospicjum w Łabuńkach Pierwszych zwrócił uwagę bp Mariusz Leszczyński podczas obchodów 20-lecia działalności hospicjum

Ks. Krzysztof Hawro
Eucharystia pod przewodnictwem bp. Mariusza Leszczyńskiego

U roczystość Chrystusa Króla Wszechświata była dniem dziękczynienia za 20 lat funkcjonowania hospicjum. W główne obchody rocznicowe wpisała się Eucharystia, której przewodniczył bp Mariusz Leszczyński. Nie zabrakło też okolicznościowych spotkań oraz wystąpień. Przed uczestnikami rocznicowych obchodów wystąpił Zespół Pieśni i Tańca Zamojszczyzna.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Gdańsk: oświadczenie Kurii ws. publikacji o ks. Jankowskim

2018-12-10 14:16

tk / Gdańsk (KAI)

Archidiecezja Gdańska wyraża gotowość podjęcia próby rzeczowego i zgodnego z prawdą zbadania wszystkich możliwych aspektów tej sprawy, w myśl Wytycznych Konferencji Episkopatu Polski – czytamy w oświadczeniu gdańskiej Kurii przesłanym KAI. Oświadczenie nawiązuje do ubiegłotygodniowej publikacji w "Dużym Formacie".

ADAM RAK

Publikujemy Oświadczenie Kurii Metropolitalnej Gdańskiej:

Gdańsk, 10 grudnia 2018 r.

W związku z artykułem dotyczącym śp. ks. prałata Henryka Jankowskiego, (zm. w roku 2010), opublikowanym w „Dużym Formacie” oraz z komentarzami i trwającą dyskusją medialną, informujemy, że do Kurii Metropolitalnej Gdańskiej, na przestrzeni ostatnich 10 lat (2008-2018), nie wpłynęły żadne doniesienia potwierdzające zarzuty podnoszone w mediach.

To zaś, co dotyczy pomnika śp. ks. Henryka Jankowskiego oraz honorowego obywatelstwa Miasta Gdańska, Archidiecezja Gdańska nie jest kompetentna do podejmowania jakichkolwiek decyzji, gdyż inicjatorem i budowniczym pomnika był Społeczny Komitet, a śp. ks. Henryk Jankowski wszedł w poczet Honorowych Obywateli Gdańska uchwałą Rady Miasta.

Jednocześnie, Archidiecezja Gdańska wyraża gotowość podjęcia próby rzeczowego i zgodnego z prawdą zbadania wszystkich możliwych aspektów tej sprawy, w myśl Wytycznych Konferencji Episkopatu Polski (z dnia 8.10.2014 r.) dotyczących wstępnego dochodzenia kanonicznego, a mianowicie: "Gdyby oskarżenie zostało wniesione przeciwko zmarłemu duchownemu, nie należy wszczynać dochodzenia kanonicznego, chyba że zasadnym wydałoby się wyjaśnienie sprawy dla dobra Kościoła".

Ks. Rafał Dettlaff Kanclerz Kurii

CZYTAJ DALEJ

Reklama

KUL opublikował nieznany skrypt ks. Karola Wojtyły

2018-12-11 07:33

Anna Artymiak

Małgorzata Adamczyk/KUL
Ks. prof. Andrzej Szostek i Katolicka Etyka Społeczna Karola Wojtyły

Mogłoby się wydawać, że wszystkie teksty ks. Karola Wojtyły już znamy. Jednak Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II, publikując skrypt dydaktyczny wykładów z katolickiej etyki społecznej swojego profesora, zaskoczył wszystkich ciekawostką wydawniczą. Jest to pierwsza edycja rękopisu złożonego z luźnych kartek i datowanego na 1957 r. Tekst obecnie przechowywany jest w Archiwum Metropolitalnym w Krakowie. Licząca ponad 570 stron pozycja została zaprezentowana w ramach międzynarodowej konferencji naukowej pt. „Etyka i społeczeństwo. O aktualności katolickiej nauki społecznej”.

Stan rękopisu wskazuje, że jest to czystopis z niewielkimi poprawkami samego Wojtyły. - Jeśli chodzi o autorstwo, nie ma żadnej wątpliwości, że jest to ręka Karola Wojtyły, choć na żadnej z tych kart nie ma sygnatury autorskiej - mówił Wojciech Kruszewski, kierownik Katedry Tekstologii i Edytorstwa Instytutu Filologii Polskiej KUL, który był odpowiedzialny za przygotowanie tekstu na podstawie oryginału. Widnieje na nim dopisek „TS” i rok 1979, co by wskazywało na osobę ks. prof. Tadeusza Stycznia i rok znalezienia rękopisu, kiedy to po kwerendzie, która nastąpiła w Krakowie po wyborze kard. Wojtyły na Stolicę Piotrową, znalazł te karty.

Tekst skryptu Karola Wojtyły z katolickiej etyki społecznej powstał jako pomoc dydaktyczna dla studentów. Tytułem i treścią nawiązuje do wykładu prowadzonego w latach 30-tych przez ks. Jana Piwowarczyka na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego, który w latach 1939-1945 był rektorem Krakowskiego Seminarium Duchownego. I to on w 1942 r. przyjmował Karola Wojtyłę do grona alumnów. Po odsunięciu ks. Piwowarczyka z UJ i zastąpieniu innym wykładowcami, w 1953 r. ten wykład został jednomyślnie powierzony ks. Wojtyle. Po zamknięciu Wydziału Teologicznego UJ kontynuował on wykłady w krakowskim seminarium. - Zatem jest to skrypt dydaktyczny do wykładu kursorycznego, a nie monografia naukowa do wykładu monograficznego - podkreśliła dr hab. Agnieszka Lekka-Kowalik, profesor Instytutu Filozofii KUL i dyrektor Instytutu Jana Pawła II. Jest w nich też zawarta dojrzewającą jeszcze wtedy myśl filozoficzna młodego Karola Wojtyły. Te szczegóły mogły zapewne wpłynąć na decyzję ks. Stycznia, aby nie umieszczać rękopisu w tomie „Wykładów Lubelskich” z serii wydawniczej „Człowiek i Moralność” Towarzystwa Naukowego KUL. Dziś odrzuca się twierdzenie, że są to jedynie „nieznacznie przeredagowane notatki ks. Jana Piwowarczyka”. Wojtyła jedynie posiłkował się tym skryptem; znał go dobrze i porządnie przestudiował, wnosząc wiele z siebie. Na to wskazują tezy, których nie ma u Piwowarczyka, i wiele odniesień do literatury kościelnej, głównie z kręgu niemieckiego, francuskiego, a także polskiego. Był wtedy po intensywnych studiach nad pismami św. Jana od Krzyża, a następnie Maxa Schelera.

Zresztą sam Wojtyła, co zdradził ks. prof. Andrzej Szostek, „nie chciał wydawać tekstów, które wykładał”. Rękopis wykładu z katolickiej etyki społecznej, podobnie jak pozostałe „Wykłady Lubelskie”, wychodzą po to, by pokazać czytelnikowi w Polsce warsztat naukowy Karola Wojtyła i to, jak starannie przygotowywał swoje wykłady.

Podczas spotkania ks. Alfred Wierzbicki wskazał, że choć nie jest to oryginalna praca naukowa, to w niej zapewne odbija się osobiste doświadczenie pracy fizycznej Wojtyły jako robotnika. - To, że był robotnikiem pozwoliło mu się zetknąć z fundamentalną kwestią, jaką jest ludzka praca. Karol Wojtyła znał pracę ludzką nie z opowieści, nie z traktatów szkolnych i akademickich, ale poznał ją osobiście. To są na pewno doświadczenia, z których czerpał - podkreślał.

Elementem, który wyróżnia i cechuje rękopisy Wojtyły, a które nie zostały umieszczone w tym wydaniu, są inskrypcje aktów strzelistych umieszczane w górnych rogach kartek. Jak zdradził ks. Szostek, sam przyszły papież nigdy ich nie umieszczał w maszynopisach przekazywanych do druku. - W swoich notatkach mam kopię rękopisów Karola Wojtyły, nie z katolickiej etyki społecznej, i także w lewym górnym rogu jest ten akt strzelisty. Żywiłem i dotąd żywię przekonanie, że to był pobożny ksiądz, który pisał ten skrypt - dodał. Inskrypcje wpisywane były zawsze na górnym marginesie rękopisu strony. Wpisywał je po łacinie. Występuje kilka rodzajów tych inskrypcji, np. na górnym prawym rogu zestawione dwie litery greckiego akronimu tytułu mesjańskiego chrystos, obecnego w sztuce chrześcijańskiej i będącego najkrótszym wyznaniem wiary, że Jezus jest Mesjaszem. Drugim - skrót zawołania św. Ignacego Loyoli ad maiorem Dei gloriam, które tłumaczone jest jako wezwanie do gotowości pełnienia woli Bożej w każdym momencie życia. Trzeci - ciężki to określenia, ale można odczytać jako Jezus Panem. Te elementy występują cyklicznie. Pisał je co jakiś czas, nigdy razem. Zawsze korzystał tylko z jednego. Wśród hymnów, które się pojawiają są m.in.: Venis Sancto Spiritus, Ave Maris Stella. Ich wybór może wskazywać pośrednio na czas powstania kopii. Ostatni elementem są cytaty z „Traktatu o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny” św. Ludwika de Montfort. Dzielił na części poszczególne zdania i umieszczał na początku każdej kolejnej strony. Widać, że te słowa stawały się dla niego ważne. Słynne „Totus Tuus” pojawią się na rok przed tym, jak stały się jego mottem biskupim.

Ta praktyka była prawdopodobnie także sposobem modlitwy. Inskrypcji nie widzieli słuchacze wykładów, jedynie on. Jest to niezależna, druga warstwa tekstu. Ten zwyczaj umieszczania aktów strzelistych Wojtyła, później Jan Paweł II, zachował przez całe życie. Zawierały je także wszystkie rękopisy tekstów, które jako papież przekazywał do opracowania do Sekretariatu Stanu.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Kalendarz pielgrzyma 2019

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem