Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Abp Dzięga: troska o życie poczętego dziecka jest naszym obowiązkiem społecznym

2018-04-02 20:22

pk / Szczecin (KAI)

BOŻENA SZTAJNER

Dziecko poczęte z gwałtu, nie jest winne, to nie ono zgwałciło. Ono już jest i ma prawo żyć. Jego prawo jest naszym obowiązkiem społecznym - mówił abp Andrzej Dzięga w audycji katolickiej "Religia na fali" w Radiu Szczecin. Metropolita szczecińsko-kamieński przypominał stanowisko Kościoła Katolickiego w kwestii ochrony życia i komentował prace nad obywatelskim projektem „Zatrzymaj aborcję”.

W rozmowie na antenie Radia Szczecin, hierarcha podkreślił, że trwająca debata, dotycząca wprowadzenia zakazu przerwania ciąży ze względu na ciężkie i nieodwracalne wady płodu, to minimum działań, które należy podjąć w zakresie ochrony życia.

Nie jestem zadowolony z tego, że dziś debata dotyczy tylko jednej poprawki” - komentował projekt inicjatywy ustawodawczej „Zatrzymaj aborcję”, który znosi możliwość przerwania ciąży ze względu na tzw. przesłankę eugeniczną, dyskutowany ostatnio w sejmowej komisji sprawiedliwości i spraw człowieka.

Broniąc każdego poczętego życia, także dzieci, poczętych w wyniku gwałtu, arcybiskup podkreślił potrzebę niesienia pomocy kobietom w ciąży, przede wszystkim poprzez formację małżeństw i rodzin. Metropolita przypomniał, że kobieta, otrzymując wsparcie i opiekę od ojca dziecka, nie myśli o aborcji. Jeśli brakuje tej pomocy, potrzebne jest wsparcie ze strony społeczeństwa. Jako przykłady tego wsparcia, wymieniał m.in. “stypendia i domy, w których kobieta może z pokojem serca przeżyć ważny czas dla siebie i dziecka. Przyjąć i przytulić dziecko, nakarmić i wychować, a potem, jeśli zechce, w sposób wolny i swobodny przekazać to dziecko do innej rodziny, bo sama chce się zająć czymś innym, wtedy wolność kobiety można rozważać”.

Reklama

Arcybiskup podkreślił też, że życie człowieka zaczyna się od poczęcia, co do czego podręczniki medyczne nie mają żadnych wątpliwości.

”Prawda medyczna, za którą opowiadają się rozumni i katolicy, i wszyscy chrześcijanie, i rozumni ateiści, rozumni żydzi i wyznawcy innych religii. Okazuje się, że jest grupa, która niezależnie od argumentów rozumu próbuje zakrzyczeć tę prawdę i jeszcze przynagla ludzi wierzących, żeby w rzeczywistości wyciszali swoje argumenty, bo to co mówią jako wierzący, to dotyczy tylko wierzących, a nie wszystkich ludzi. Ludzkie życie zaczyna się od poczęcia i koniec kropka. To święty Boży dar życia człowieczego” - mówił abp Dzięga.

Metropolita mówił też o “podświadomej lub świadomej woli atakowania Kościoła Katolickiego”. Jako przykład podał sytuację, w której z jednej strony namawia się księży, aby tak formowali wiernych, by nie wykonywali aborcji i nie wtrącali się w wybory tych, którzy są poza Kościołem. Z drugiej krytykuje się księży, którzy mówią o sprawach ochrony życia, bo zarzuca się im wtrącanie w politykę, zamiast zajmować się sprawami duchowymi.

“To zwykła pułapka: cokolwiek zrobicie, to i tak was zaatakujemy. Kościół będzie sam rozeznawał i rozeznaje, kiedy głosić prawdę, a kiedy mówić bardziej o modlitwie. Jeśli trzeba głosić prawdę, także prawdę o życiu, to ją głosił i będzie głosił” - mówił hierarcha.

Nawiązał też do największego w Polsce Marszu dla Życia, organizowanego co roku w Szczecinie. Jego tegoroczna edycja odbędzie się 15 kwietnia.

“Czy na taki marsz wyjdzie 20 czy 50 tys. ludzi, czy taki marsz okaże się spacerem z wózkiem dziecięcym jednej rodziny, to tak naprawdę jest ten sam zachwyt nad pięknem życia. Naprawdę wszystkim, którzy krzyczą przeciwko życiu, ja bym zaproponował, niech raz spojrzą w oczy małemu dziecku” - mówi abp Dzięga.

Cała rozmowa z abp. Dzięgą dostępna jest na stronie radioszczecin.pl/religia

Tagi:
dziecko

Rekolekcje dla rodziców w żałobie po śmierci dziecka

2018-04-17 08:42

Dwa wydarzenia adresowane do rodziców i rodzin po stracie dziecka:


1. Rekolekcje dla rodziców w żałobie po śmierci dziecka, Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, 1-3 maja 2018 r. (wtorek-czwartek). Zgłoszenia na rekolekcje pod nr telefonu: 667-837-106 zostały przedłużone do 25 kwietnia br.

2. I Ogólnopolska Pielgrzymka Rodzin Dziecka Utraconego do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach pod patronatem metropolity krakowskiego, abpa prof. Marka Jędraszewskiego, 9 czerwca 2018 r. (pielgrzymka będzie organizowana zawsze w każdą II sobotę czerwca).

Organizatorzy:

Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka w Krakowie

Wydział Duszpasterstwa Rodzin Archidiecezji Krakowskiej

Duszpasterstwo Rodziców po Stracie Dziecka przy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach.

Serdecznie zapraszamy

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Jestem od poczęcia

Zwycięska miłość pasterza

2018-04-18 11:44

Abp Wacław Depo
Niedziela Ogólnopolska 16/2018, str. 32-33

Graziako

Wszystkie teksty biblijne dzisiejszej Liturgii domagają się od nas – z pomocą Ducha Świętego – „głębokiego zanurzenia w życie Jezusa”. Wiara opiera się na usłyszanym słowie Bożym, ale trzeba byłoby mieć zamknięte uszy, żeby nie słyszeć wyjątkowych roszczeń Jezusa. On jest Jedynym Dobrym Pasterzem, który życie swoje oddaje za owce. Dlatego miał prawo powiedzieć: „Nikt Mi go [życia] nie zabiera, lecz Ja sam z siebie je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać” (J 10, 18).

Tę niepodzielność prawdy i miłości Bożej wobec człowieka Jezus potwierdził samym sobą. To On sprawił, że ludzkość nie została pozbawiona Pasterza i Przewodnika na swoich drogach. I chociaż niejednokrotnie przechodzimy przez ciemność zła, z powodu – jak podkreśla św. Jan Apostoł – „nieznajomości Chrystusa”, to nie możemy się lękać, bo On zwycięża świat swoją śmiercią i zmartwychwstaniem. Dla Niego nie jesteśmy bezimiennym tłumem. Jego miłość jest konkretna, zaadresowana do każdego, bez wyjątku, człowieka. Jezus ma prawo być wobec nas wymagający. Trzeba Go uznać i przyjąć, bo jak zaznaczy św. Piotr napełniony Duchem Świętym: „Nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, przez które moglibyśmy być zbawieni” (Dz 4, 12).

Ten sam Apostoł w dniu Zesłania Ducha Świętego, by ukazać miłość Chrystusa, zwycięskiego Pasterza, wskaże nam cztery konkretne drogi. Pierwsza z nich to nawrócenie i odejście od sposobów myślenia i życia według „tego świata”, który odrzuca Jezusa. Druga droga to przyjęcie daru chrztu św. w imię Jezusa, które oznacza: „Bóg zbawia”. Trzecia to otwartość na działanie Ducha Świętego i Jego dary: mocy, mądrości, rozumu, rady, umiejętności, bojaźni Bożej i prawdziwej pobożności. I wreszcie czwarta droga to współuczestnictwo we wspólnocie Kościoła, który nie jest wymysłem ludzkim, lecz dziełem Chrystusa prowadzonym przez Ducha Świętego. Niezmiernie ważna w tym dziele jest obietnica Zbawiciela wypowiedziana do Piotra Apostoła: „Na tobie zbuduję mój Kościół, a bramy piekielne go nie przemogą” (por. Mt 16, 18).

Kościół w swojej apostolskiej działalności realizuje zbawcze pragnienie Chrystusa „przyprowadzenia do Boga owiec, które nie są z Jego zagrody” (por. J 10, 16). W ten sposób Jezus nawiązuje do misji, którą powierzył Mu Ojciec wobec całej ludzkości, aby zgromadzić rozproszone owce i obdarzyć je zwycięską miłością.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Abp Jędraszewski: prawdziwie jesteśmy dziećmi Bożymi

2018-04-22 21:24

Justyna Walicka | Archidiecezja Krakowska

- Jakże szczęśliwy nasz los, jaka radość, że jesteśmy Bożymi dziećmi, nie tylko tak się nazywamy, ale nimi naprawdę jesteśmy - mówił podczas wizytacji parafii Najświętszej Marii Panny Królowej w Murzasichlu abp Marek Jędraszewski.

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Metropolita krakowski w wygłoszonej homilii przypomniał, że dzisiejsza niedziela jest Niedzielą Dobrego Pasterza, według obrazu zaczerpniętego przez Chrystusa z ziemi palestyńskiej, Który mówił: „Ja jestem Dobrym Pasterzem i znam moje owce".

- Kiedy Jezus mówi, że zna owce, to chce tutaj wyrazić coś jeszcze bardziej istotnego. On je kocha. To jest szczególne poznanie owiec poprzez miłość i dodajmy - miłość ofiarną, życie oddając za owce.

Obraz owczarni to także obraz Kościoła, na czele którego stoi Chrystus. Ale my, owce - chrześcijanie, otrzymaliśmy coś jeszcze - wyjątkową godność.

- Wtedy, kiedy uznaje się Boga, można zrozumieć na czym polega godność chrześcijanina - on jest Bożym dzieckiem. On jest przez Boga kochany, on, zmierzając za Chrystusem jako swoim Dobrym Pasterzem, ostatecznie jest przez Boga oczekiwany, bo w Bożym domu jest, jak Chrystus powiedział do Apostołów, mieszkań wiele, a On Chrystus te mieszkania już dla swoich wiernych uczniów przygotował.

Metropolita krakowski wyjaśnił, że jeśli tak spojrzymy na swoją przynależność do Chrystusa i Jego Kościoła uświadomimy sobie ogrom naszego chrześcijańskiego szczęścia.

- Jakże szczęśliwy nasz los, jaka radość, że jesteśmy Bożymi dziećmi, nie tylko, że tak się nazywamy, ale nimi naprawdę jesteśmy.

Z drugiej strony, arcybiskup wskazał na smutek i nieszczęście świata, który odrzuca Boga, na zagubionych ludzi, nieznających swojej godności i odczuwających bezsens swego życia.

- Można nagromadzić wiele rzeczy i być materialnie bardzo bogatym człowiekiem, ale jednocześnie wewnętrznie pustym, pozbawianym nadziei, zrezygnowanym. Zdajemy sobie sprawę, że takich ludzi i takich społeczeństw, zwłaszcza w zachodnim świecie, jest bardzo dużo.

Na zakończenie homilii metropolita podkreślił, że Eucharystia musi być dziękczynieniem Bogu i uwielbieniem Go za Jego słowo i nadaną nam godność dziecka Bożego, które On kocha. Trzeba także prosić o wytrwałość i wierność Bogu, byśmy zawsze umieli okazywać Mu swoją miłość.

- Nie ma nic bardziej tragicznego niż dziecko, które odeszło od swoich rodziców. Nie ma nic bardziej tragicznego dla chrześcijanina, który odwrócił się od Tego, Który go do końca umiłował.

Arcybiskup podziękował księdzu proboszczowi za to, że jest dobrym pasterzem dla swoich parafian, a wiernym za piękno ich świątyni, o którą bardzo dbają i w taki sposób także okazują miłość Panu Bogu. Na zakończenie Mszy św. metropolita krakowski udzielił uroczystego błogosławieństwa.

Podczas wizytacji parafii abp Marek Jędraszewski spotkał się także ze Służbą Liturgiczną Ołtarza i radą parafialną oraz odwiedził chorych.

Po II wojnie światowej w sercach mieszkańców Murzasichla zrodziło się pragnienie, by mieć własny kościół. Budowę świątyni rozpoczęto w 1954 roku na ziemiach ofiarowanych przez górali na ten cel. Kościół jest przykładem nowoczesnej drewnianej architektury sakralnej. Budowany w trudnych czasach komunizmu jako budowla nielegalna stał się symbolem odwagi, poświęcenia i wielkiej wiary budowniczych oraz mieszkańców wsi.

Parafia w Murzasichlu utworzona została w 1982 roku dekretem kard. Franciszka Macharskiego.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Moje pismo Tęcza - 11/12 2017

Reklama

Najczęściej czytane

Wiele stron internetowych, wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Służą one m.in. do tego, by zagłosować w sondzie. Nowe przepisy zobowiązują nas do poinformowania o tym. Dalsze korzystanie z naszych stron bez zmiany ustawień przeglądarki będzie oznaczało, że zgadzasz się na ich wykorzystywanie.
Aby dowiedzieć się więcej, przeczytaj o Polityce plików cookies.

Rozumiem