Reklama

Niedziela Wrocławska

Miłosierdzie, które zaprowadziło do Rzymu

Spotkanie z papieżem Leonem

Vatican News

Spotkanie z papieżem Leonem

Zrodzone z potrzeby serca i oparte na wierze dzieło z Milicza od ponad trzech dekad niesie pomoc osobom z niepełnosprawnościami. Pielgrzymka do Watykanu była nie tylko spełnieniem marzeń, ale przede wszystkim doświadczeniem Kościoła jako wspólnoty, w której każdy ma swoje miejsce.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Są takie miejsca na ziemi, gdzie dzieje się wiele dobra – gdzie miłosierdzie staje się codziennością. Jednym z nich jest Milickie Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci i Osób Niepełnosprawnych (MSPDiON). Wszystkie jego placówki powstawały z realnych potrzeb konkretnych osób i z czasem stworzyły system kompleksowego wsparcia.

– Nazywamy się Milickie Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci i Osób z Niepełnosprawnościami. To długa nazwa, może nie do końca „marketingowa”, ale każde słowo ma w niej znaczenie – mówi Przemysław Walniczek i tłumaczy: – „Milickie” – bo stąd jesteśmy, tu są nasze korzenie i ludzie, dla których działamy. „Stowarzyszenie” – bo jesteśmy wspólnotą, organizacją tworzoną przez rodziców i osoby, które na co dzień rozumieją, czym jest niepełnosprawność. „Przyjaciół” – bo relacje, bliskość i wzajemne wsparcie są dla nas najważniejsze. „Dzieci i Osób z Niepełnosprawnościami” – bo to właśnie dla nich prowadzimy naszą misję i budujemy całe to dzieło.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Obecnie stowarzyszenie obejmuje pomocą ok.1500 osób z niepełnosprawnościami, w którą zaangażowani są: lekarze, terapeuci, opiekunowie, specjaliści i wolontariusze.

O krok dalej

Oprócz wsparcia rehabilitacyjnego, wychowawczego i edukacyjnego uczestnicy stowarzyszenia korzystają z bogatej oferty rozmaitych aktywności. Niedawno pojawił się pomysł pielgrzymki do Rzymu.

Reklama

– Kiedy w ubiegłym roku byłam z rodziną na Placu św. Piotra, pomyślałam, że warto stworzyć taką możliwość również dla naszych uczestników ze stowarzyszenia. I trafiłam na księży, którzy pomogli ten pomysł zrealizować – opowiada Anna Tarczyńska.

Do Rzymu pojechało 10 osób niepełnosprawnych wraz z opiekunami, lekarzami i pielęgniarkami. Punktem kulminacyjnym pielgrzymki było spotkanie z papieżem Leonem. – Byłam blisko tych osób z niepełnosprawnościami na Placu św. Piotra i widziałam, jak nie mogą się doczekać na uścisk dłoni papieża, na to, kiedy papież ich pobłogosławi. I nie wiem, czy wynika to z protokołu organizacyjnego, czy z inicjatywy papieża, ale podszedł najpierw właśnie do osób z niepełnosprawnościami. Nie do dygnitarzy, osób specjalnie zaproszonych, tylko do nas, do tych najmniejszych – dzieli się pani Anna.

Tam wszystko się zaczęło

Do papieża pojechali z prezentem – namalowanym przez siebie obrazem Kościoła św. Andrzeja Boboli w Miliczu. Jak bowiem podkreślają, są z Bogiem i Jego Kościołem od samego początku. W kościele w Miliczu w latach 90. zbierali pierwsze datki na funkcjonowanie, tam się nadal spotykają przy okazji organizowania dzieł charytatywnych, uczestniczą we Mszach św. – Gdy papież zobaczył obraz, zapytał, co przedstawia. Wytłumaczyłam, że to właśnie wizerunek naszego kościoła, od którego wszystko się zaczęło. Pytał, kto go namalował, był bardzo zadowolony – opowiada pani Anna.

Reklama

Obraz namalowany przez osoby z niepełnosprawnościami powstał w pracowni artystycznej, przy wsparciu terapeutów. – Warsztat Terapii Zajęciowej to miejsce, w którym dzieją się rzeczy niezwykłe. Uczestnicy zyskują tam samodzielność, co pozwala im wyjść na otwarty rynek pracy. Jest tam sekcja artystyczna, stolarska, ogrodnicza itp. W sekcji artystycznej mamy wspaniałych terapeutów, którzy razem z niepełnosprawnymi namalowali właśnie ten obraz – mówi pan Przemysław i opowiada o idei jego powstania: – Gdy zadawaliśmy sobie pytania o pomysł na prezent dla papieża, to zarówno w kręgach pracowników czy wolontariuszy, jak i osób niepełnosprawnych zawsze padało stwierdzenie: kościół. Nikt nie chciał malować np. logo naszego stowarzyszenia; nikt nie wpadł na pomysł, by namalować dolinę Baryczy – przepiękne miejsce, w którym mieszkamy. Wszyscy wpadli na jeden pomysł: kościół, bo tam wszystko się zaczęło. Tam zapadło pierwsze wsparcie finansowe; pierwsze tysiąc złotych, które zebraliśmy. Ten Kościół był nam bardzo przychylny i taki jest do tej pory.

Przy grobie Jana Pawła II

Pierwsze słowa niepełnosprawnych skierowane do papieża to prośba o błogosławieństwo. – To były słowa, które wydobywały się z ich serc. Dariusz powiedział, że to było spełnienie marzeń, a bez stowarzyszenia nie mógłby tutaj przyjechać. Wszyscy rzucili mi się na szyję, zaczęli płakać i dziękowali bardzo mocno za to, że mogli przez chwilę być razem z papieżem. Dla niektórych było to pierwsze i pewnie ostatnie takie przeżycie – opowiada pani Anna. Podkreśla, że było również wiele innych miejsc, w których towarzyszyły im niezapomniane emocje i gdzie doświadczali, czym jest miłosierdzie.

– Były to Msze św. w poszczególnych bazylikach, gdzie nie byłoby nam dane trafić ze zwykłą pielgrzymką, a gdzie nasi niepełnosprawni uczestniczyli w obsadzie liturgicznej. Byliśmy na Lateranie, w katakumbach, Koloseum, Bazylice św. Pawła za Murami – opowiada pan Przemysław, a pani Anna dodaje: – Jestem matką dziecka z niepełnosprawnością i wiem, ile to znaczyło dla mnie i dla pozostałych rodziców. Mój syn Kacper, który ma zespół Downa, służył do Mszy św. Od 9. roku życia jest ministrantem.

Reklama

Dla uczestników pielgrzymki bardzo ważna była modlitwa przy grobie Jana Pawła II. – Gdy jednak zobaczyliśmy kolejkę, w której musielibyśmy stać prawie trzy godziny, trochę zwątpiliśmy w powodzenie tego punktu pielgrzymki. Dla nas byłoby to trudne, wręcz niemożliwe. Ale zobaczyli nas panowie z ochrony i od razu zabrali na kontrolę osobistą. Podeszliśmy do grobu papieża od razu, bez czekania, co było czymś niesamowitym – opowiada pan Przemysław.

Jest za co dziękować!

– Byliśmy też na Schodach Świętych, to była dla nas taka Droga Krzyżowa. Ci, którzy mogli iść na kolanach, tak ją przeszli. Był jednak z nami Dariusz na wózku inwalidzkim, więc byliśmy skłonni wnieść go po schodach bocznych. Okazało się jednak, że jest specjalna platforma przystosowana dla ON, na której bardzo powoli mógł tam wjechać – opowiada pan Przemysław.

Pielgrzymom towarzyszył ks. Tomasz Bejm, salezjanin, który przyczynił się do zorganizowania pielgrzymki a na miejscu w Rzymie sprawował Msze św. i głosił katechezy. – Ksiądz Bejm był naszym opiekunem duchowym, ale też spowiednikiem oraz ogromnym wsparciem organizacyjnym. Co ciekawe, sam nie podszedł do papieża, dał natomiast miejsce czterem osobom, które były opiekunami. Pewnie też chciałby być blisko Ojca Świętego, ale zostawił to miejsce dla innych – opowiada pani Anna i dodaje: – Mamy nadzieję, że z pomocą Bożą i siłami takimi, jakie mamy w stowarzyszeniu, uda nam się zorganizować kolejny wyjazd. Gdy będziemy mieć tak wspaniałych ludzi obok siebie, jak to było przy tym przedsięwzięciu, to będą kolejne.

Wielu uczestników stowarzyszenia jest głęboko wierzących, jednak ten pierwszy wyjazd ich wykluczył z powodów zdrowotnych. – Ale planujemy, by kolejna grupa wyjechała i liczymy, że to będzie grupa, w której znajdą się również osoby z głęboką niepełnosprawnością. Nawet jeśli trzeba będzie zabrać ludzi jeden do jednego, opiekunów i pielęgniarki, zrobimy wszystko, by oni też mogli tam dotrzeć. Mamy samochody dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. I nawet gdyby ta podróż do Watykanu miała trwać kilka dni, wierzymy, że się uda – zapowiada Przemysław Walniczek.

Podziel się:

Oceń:

+13 0
2026-04-07 14:11

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Papież Leon XIV odbędzie swoją pierwszą wizytę w parafii diecezji rzymskiej

Vatican Media

W sobotę papież Leon XIV po raz pierwszy odwiedzi parafię w diecezji rzymskiej. Jak poinformowano, będzie to parafia Santa Maria Regina Pacis (NMP Królowej Pokoju) w Ostii. Tam spotka się z około 400 dziećmi i młodzieżą.

Więcej ...

Warszawa: Niewybuch na poddaszu Kościoła Św. Anny w Wilanowie

2026-07-28 20:04

Adrian Grycuk/commons.wikimedia.org

Policyjni pirotechnicy prowadzą czynności na poddaszu Kościoła Św. Anny w Wilanowie, po tym jak robotnicy znaleźli tam niewybuch - poinformował PAP podkom. Maciej Saciuk z Komendy Stołecznej Policji. Trwa ustalanie pochodzenia niewybuchu.

Więcej ...

Rząd przeanalizował cztery warianty zmian finansowania Kościołów z pieniędzy publicznych

2026-07-29 17:35

Karol Porwich/Niedziela

Międzyresortowy Zespół ds. Funduszu Kościelnego przeanalizował cztery warianty zmian dotyczących finansowania Kościołów i innych związków wyznaniowych. Propozycja wprowadzenia 2% podatku PIT na rzecz wybranego Kościoła oznaczałaby dla budżetu państwa wyższe koszty niż obecne wydatki w ramach Funduszu Kościelnego - wynika z odpowiedzi na dezyderat sejmowej komisji ds. spraw petycji z 13 maja br. Dokument, podpisany przez sekretarza stanu w MON Pawła Bejdę, został przygotowany z upoważnienia premiera oraz ministra obrony narodowej w odpowiedzi na postulaty zgłoszone w petycji obywatelskiej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Medjugorie: Wielka i skandaliczna profanacja figury Matki...

Kościół

Medjugorie: Wielka i skandaliczna profanacja figury Matki...

Księża z diecezji świdnickiej w TVP 1. Znamy nazwiska i...

Niedziela Świdnicka

Księża z diecezji świdnickiej w TVP 1. Znamy nazwiska i...

Warszawa: Niewybuch na poddaszu Kościoła Św. Anny w...

Kościół

Warszawa: Niewybuch na poddaszu Kościoła Św. Anny w...

Polakowi podejrzanemu o akty wandalizmu w Medjugorie grozi...

Kościół

Polakowi podejrzanemu o akty wandalizmu w Medjugorie grozi...

Oświadczenie Ruchu Wojowników Maryi

Kościół

Oświadczenie Ruchu Wojowników Maryi

Papież Leon XIV przyznaje polskiej parafii wyjątkowe...

Niedziela Świdnicka

Papież Leon XIV przyznaje polskiej parafii wyjątkowe...

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

Wiara

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

Słowo metropolity gdańskiego nt. korzystania z posługi...

Kościół

Słowo metropolity gdańskiego nt. korzystania z posługi...

Nowenna do św. Szarbela

Wiara

Nowenna do św. Szarbela