Reklama

Zdrowie

Szlachetne zdrowie

Dar z siebie

Adobe Stock

Transplantacja to trudny temat, ale nie powinniśmy go unikać.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy słyszymy słowo „transplantacja”, łatwo ulec emocji, że to temat „na potem”. Tymczasem – jak pokazuje codzienność wielu szpitali – decyzje o dawstwie zapadają nagle i zawsze w cieniu czyjegoś dramatu. O tej cienkiej granicy między śmiercią a nadzieją mówi dr n. med. i n. o zdr. Jolanta Majer, szpitalny koordynator transplantacyjny w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Najświętszej Maryi Panny w Częstochowie.

W minionym roku w tym szpitalu przeprowadzono kilka pobrań narządów od zmarłych dawców. Najczęściej były to nerki, wątroba i serce. Płuca – rzadziej, ze względu na bardzo restrykcyjne kryteria. – Każde takie pobranie to szansa na uratowanie kilku osób – podkreśla dr Majer. I dodaje: – Moglibyśmy ratować więcej istnień, gdyby rosła świadomość społeczna. Koordynator transplantacyjny to ktoś, kto – jak mówi lekarz – „nie może stracić żadnej szansy na życie”. W chwili gdy medycyna nie jest już w stanie pomóc pacjentowi, pojawia się możliwość ocalenia innych. To właśnie wtedy zaczyna się praca zespołu: anestezjologów, koordynatorów i całej struktury – od poziomu szpitalnego po centralny, gdzie zapadają decyzje o przydziale narządów według pilności. Czas odgrywa tu rolę kluczową.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– To praca bez tzw. godzin pracy – przyznaje moja rozmówczyni. – Telefon mam zawsze przy sobie. Gdy pojawia się możliwość dawstwa, działamy natychmiast. Każda minuta ma ogromne znaczenie. Nie każdy szpital przeprowadza przeszczepy, ale wiele z nich ma potencjał do dawstwa – szczególnie placówki z oddziałami intensywnej terapii czy neurochirurgii. Warunkiem jest m.in. podtrzymywanie funkcji życiowych pacjenta przez aparaturę.

Najtrudniejsze pozostają rozmowy z rodziną. – Nigdy nie naciskamy. Tłumaczymy, towarzyszymy, próbujemy pomóc zobaczyć w tym głębszy sens – informuje dr Majer. W obliczu śmierci bliskiej osoby ból często paraliżuje decyzję. A przecież – jak zauważa lekarka – wielu z nas deklaruje chęć pomagania innym także po śmierci. Kluczowe jest, aby wcześniej mówić o tym w rodzinie.

Są też historie, które nadają tej pracy bardzo osobisty wymiar. – Mój przyjaciel z dzieciństwa po latach dializ otrzymał nerkę. Dziś żyje normalnie. To pokazuje, że transplantologia dzieje się naprawdę – tu i teraz – opowiada dr Majer. Świadomość społeczna – choć zmienna – rośnie. Coraz częściej dostrzegamy, że „dar życia” może dotyczyć każdego z nas lub naszych bliskich. Dlatego tak ważne są rozmowy i proste gesty, takie jak podpisanie oświadczenia woli. – Warto dziś odpowiedzieć sobie na pytanie: co myślę o dawstwie? I powiedzieć o tym najbliższym. Bo nawet gdy nie da się już uratować jednego życia, można ocalić inne – podsumowuje dr Majer.

Zgoda/sprzeciw

Jeśli jesteś osobą pełnoletnią, nie musisz nigdzie zgłaszać, że chcesz po śmierci przekazać swoje narządy oczekującym na przeszczep. Przed pobraniem narządów od osoby małoletniej lekarze pytają o decyzję rodziców lub opiekunów prawnych. Mogą oni wyrazić sprzeciw za życia dziecka.

Reklama

Choć nie trzeba deklarować zgody na transplantację po śmierci, wiele osób:

• rejestruje się w bazach dawców różnych organizacji pozarządowych,• nosi bransoletki bądź karty dawcy, potwierdzające ich zgodę.

• rejestruje się w bazach dawców różnych organizacji pozarządowych,• nosi bransoletki bądź karty dawcy, potwierdzające ich zgodę.

Jeśli nie chcesz, by twoje narządy były przeszczepiane innym, masz prawo do sprzeciwu. Wystarczy, że:

• zgłosisz sprzeciw w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów.• pobierzesz oświadczenie ze strony: poltransplant.pl• w formie pisemnej prześlesz je na adres Centrum Organizacyjno-Koordynacyjnego ds. Transplantacji – Poltransplant,• nosisz przy sobie własnoręcznie podpisane oświadczenie,• oświadczysz swoją wolę ustnie w obecności dwóch świadków; świadkowie muszą potwierdzić twoją deklarację pisemnie.

• zgłosisz sprzeciw w Centralnym Rejestrze Sprzeciwów.• pobierzesz oświadczenie ze strony: poltransplant.pl• w formie pisemnej prześlesz je na adres Centrum Organizacyjno-Koordynacyjnego ds. Transplantacji – Poltransplant,• nosisz przy sobie własnoręcznie podpisane oświadczenie,• oświadczysz swoją wolę ustnie w obecności dwóch świadków; świadkowie muszą potwierdzić twoją deklarację pisemnie.

Za: pacjent.gov.pl

Podziel się:

Oceń:

2026-06-09 14:08

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Pączki i pędy sosny

Adobe Stock

Nasze babki leczyły nimi drogi oddechowe, podawały je przy kaszlu, przeziębieniu.

Więcej ...

Nie sztuką jest kochać ładnego, młodego, zdrowego, ale takich, którzy wymagają

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 10, 34 – 11, 1.

Więcej ...

Częstochowa: runęła oficyna na terenie liceum im. Słowackiego

2026-07-13 09:54

Adobe Stock

Specjalistyczna jednostka straży pożarnej z dwoma psami tropiącymi przeszukała w nocy z niedzieli na poniedziałek zawaloną oficynę na terenie liceum im. Słowackiego w Częstochowie. Nie znaleziono osób postronnych.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

Wiara

Nowenna do Matki Bożej Szkaplerznej

S. Gaudia Skass: Gdy wpadam w małości, Jezus mi pokazuje:...

Kościół

S. Gaudia Skass: Gdy wpadam w małości, Jezus mi pokazuje:...

Dzień Męża i Żony – siedem rad Ulmów dla małżeństw

Kościół

Dzień Męża i Żony – siedem rad Ulmów dla małżeństw

Mocne słowa o. Rydzyka na Jasnej Górze o niektórych...

Kościół

Mocne słowa o. Rydzyka na Jasnej Górze o niektórych...

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Św. siostra Faustyna zostanie ogłoszona doktorem...

Kościół

Św. siostra Faustyna zostanie ogłoszona doktorem...

Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie profanacji...

Wiadomości

Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie profanacji...

Wichura odsłoniła fragment historii! Niezwykłe odkrycie...

Kościół

Wichura odsłoniła fragment historii! Niezwykłe odkrycie...

Świadectwo mężczyzny, który przeżył trzęsienie ziemi...

Wiara

Świadectwo mężczyzny, który przeżył trzęsienie ziemi...